Pilne ostrzeżenie dla Europejczyków. Bankomaty mogą przestać działać w jednej chwili, telefonem nie zapłacisz

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Karta w portfelu i pieniądze na koncie mogą nie wystarczyć, gdy przestają działać terminale, bankomaty albo bankowość internetowa. Europejski Bank Centralny zwraca uwagę na szczególną rolę gotówki podczas poważnych kryzysów i awarii systemów płatniczych. W kilku państwach europejskich mieszkańcom rekomenduje się już posiadanie pieniędzy wystarczających na około 72 godziny. W Polsce gotówkę w różnych nominałach zaleca umieścić w zestawie kryzysowym również oficjalny rządowy „Poradnik bezpieczeństwa”.

Fot. Shutterstock

EBC zwraca uwagę na gotówkę. Powód jest bardzo konkretny

Płatności elektroniczne stały się dla milionów Europejczyków podstawowym sposobem regulowania rachunków za codzienne zakupy. Telefon, karta albo zegarek wystarczą, aby w ciągu kilku sekund zapłacić w sklepie.

Problem pojawia się w sytuacji kryzysowej.

Brak energii elektrycznej, awaria infrastruktury telekomunikacyjnej lub poważne zakłócenia systemów informatycznych mogą spowodować, iż terminal nie przyjmie płatności, bankomat nie wypłaci pieniędzy, a dostęp do bankowości elektronicznej będzie ograniczony.

Europejski Bank Centralny przeanalizował zachowanie ludzi podczas czterech poważnych kryzysów. Wniosek jest interesujący: mimo rozwoju płatności cyfrowych gotówka przez cały czas pełni funkcję awaryjnego zabezpieczenia.

W kryzysie ludzie zaczynają szukać banknotów

EBC wskazuje na charakterystyczne zjawisko. Na co dzień znaczenie gotówki w płatnościach może spadać, ale w chwili poważnego zagrożenia zainteresowanie fizycznym pieniądzem gwałtownie rośnie.

Takie zachowania obserwowano podczas kryzysu finansowego, pandemii COVID-19 oraz po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Powód jest prosty.

Banknot nie potrzebuje internetu, aplikacji, telefonu ani działającego terminala.

Właśnie dlatego EBC określa gotówkę jako istotny element przygotowania państw i gospodarstw domowych na sytuacje kryzysowe.

Ile pieniędzy warto mieć? Pojawiają się konkretne kwoty

Nie istnieje jedna kwota ustalona przez EBC dla wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej.

Są jednak konkretne rekomendacje poszczególnych państw.

EBC wskazuje, iż w Holandii, Austrii i Finlandii zalecenia odpowiadają mniej więcej 70–100 euro na osobę albo kwocie wystarczającej na podstawowe potrzeby przez około 72 godziny.

Holenderski bank centralny wraz z bankami, organizacjami konsumenckimi, Ministerstwem Finansów i innymi instytucjami poszedł jeszcze dalej i podał dokładne wartości.

70 euro na osobę dorosłą i 30 euro na dziecko.

Taki zapas ma pozwolić na podstawowe zakupy podczas trzydniowej awarii płatności elektronicznych.

To jednak rekomendacja holenderska, a nie obowiązujący Polaków nakaz.

Co z Polską? Rząd również mówi o gotówce

I tutaj ten temat robi się szczególnie interesujący dla polskiego czytelnika.

Polskie instytucje również uwzględniają fizyczne pieniądze w przygotowaniach kryzysowych.

Oficjalny „Poradnik bezpieczeństwa”, przygotowany przez MON, MSWiA i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, wymienia gotówkę wśród rzeczy, które powinny znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym.

Co istotne, chodzi o:

gotówkę w różnych nominałach.

RCB w swoich materiałach dotyczących przygotowania zestawu ewakuacyjnego mówi także o niewielkich nominałach.

Dlaczego właśnie mniejsze banknoty?

Ma to praktyczne uzasadnienie.

Jeżeli terminale przestaną działać, a sklep przez cały czas będzie prowadził sprzedaż za gotówkę, możliwość wydawania reszty może być ograniczona.

Posiadanie wyłącznie banknotów o wysokich nominałach może więc okazać się znacznie mniej praktyczne niż przygotowanie kilku mniejszych banknotów.

Nie chodzi przy tym o trzymanie całych oszczędności w domu.

Ideą jest stworzenie niewielkiej rezerwy pozwalającej pokryć najpilniejsze wydatki podczas krótkotrwałego zakłócenia.

72 godziny bez terminali i bankowości

Holenderskie instytucje przygotowały swoją rekomendację pod bardzo konkretny scenariusz: trzy dni niedostępności elektronicznego systemu płatniczego.

W takiej sytuacji mogą jednocześnie nie działać terminale, bankomaty oraz bankowość internetowa.

Oprócz gotówki mieszkańcom zalecono więc również posiadanie więcej niż jednego sposobu płatności.

To pokazuje, iż przygotowanie finansowe na kryzys nie oznacza rezygnacji z bankowości elektronicznej. Chodzi o stworzenie alternatywy na moment, w którym cyfrowy system chwilowo przestanie być dostępny.

RCB uwzględnia również brak prądu i łączności

Polski rządowy poradnik został przygotowany właśnie z myślą o różnych rodzajach kryzysów.

Obejmuje m.in. postępowanie w przypadku braku energii elektrycznej, wody czy łączności, a także zasady ewakuacji i przygotowania gospodarstwa domowego.

Lista rzeczy, które warto mieć pod ręką, nie kończy się więc na gotówce.

Znajdują się na niej również m.in. dokumenty, woda, żywność, leki, latarka, radio, powerbank i zapasowe baterie.

Nie trzeba wypłacać całych oszczędności

To najważniejsze zastrzeżenie.

Ani EBC, ani polskie instytucje nie zalecają masowego opróżniania kont bankowych.

Chodzi o niewielką awaryjną rezerwę, a nie przechowywanie całego majątku w banknotach.

EBC zwraca uwagę na odporność gotówki w sytuacjach kryzysowych, natomiast polski poradnik bezpieczeństwa zaleca jej obecność w zestawie przygotowanym na sytuację awaryjną.

To szczególnie istotne w świecie, w którym można wyjść z domu bez portfela i przez cały dzień płacić wyłącznie telefonem. Dopóki infrastruktura działa, jest to wygodne. W chwili poważnej awarii kilka banknotów może okazać się jedynym dostępnym sposobem zapłaty za podstawowe produkty.

Idź do oryginalnego materiału