Pierwszy poród na SOR-ze w Leżajsku. Szpital musiał zamknąć porodówkę

polsatnews.pl 2 godzin temu

Zamiast trafić na porodówkę, rodząca kobieta w Leżajsku została przetransportowana na SOR. Decyzję podjął zespół karetki, tłumacząc to zaawansowaną akcją porodową. Lokalny szpital z początkiem roku zamknął oddział położniczy. Jak tłumaczył jej dyrektor, od kilku lat notowano milionowe straty finansowe.

Polsat News
Pierwszy poród na SOR w Leżajsku po zamknięciu porodówki

SOR w Leżajsku przyjął pierwszy poród po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego - ustaliła reporterka Polsat News Katarzyna Szczyrek.

Akcja porodowa rozpoczęła się w środę w nocy. Około godz. 3 zespół karetki dotarł do rodzącej kobiety i zdecydował o zabraniu jej na lokalny Szpitalny Oddział Ratunkowy. Dyrektor szpitala Jerzy Jama, podczas rozmów z dyspozytorem wojewódzkim i dyrektorem pogotowia dowiedział się, iż poród był w zaawansowanej fazie - podał Polsat News.

- Poród odbył się na sali porodowej, którą zachowaliśmy po zamknięciu oddziału ginekologiczno-położniczego i zabezpieczyliśmy tę opiekę w ten sposób, iż również na SOR jest całodobowo położna. W związku z tym ta sytuacja dla tej położnicy była bardzo bezpieczna - powiedział Jama.

Po godzinie spędzonej na oddziale na świat przyszła zdrowa dziewczynka, ważąca 3,7 kg. Obie z matką zostały następnie przewiezione do szpitala specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

SOR zamiast porodówki. Szpital w Leżajsku nie miał funduszy

Porodówka w Leżajsku nie funkcjonuje od 1 stycznia. Wcześniej zdecydowano także o zamknięciu oddziałów położniczych m.in. w Lubaczowie, Sanoku i Lesku - ostatniej takiej placówce w Bieszczadach.

Według dyrektora szpital w Leżajsku od 2024 roku tracił siedem mln zł rocznie na utrzymanie oddziału porodowego. Szpital zdecydował, iż - mimo jego zamknięcia - pozostawi izbę porodowa na wypadek, gdyby rodząca kobieta potrzebowała nagłej pomocy.

ZOBACZ: Gigantyczne zarobki lekarzy w państwowych szpitalach. Były szef MSZ wskazuje na błędy systemu

Nadal jednak w Leżajsku funkcjonuje poradnia ginekologiczno-położnicza, której godziny pracy zostały wydłużone - w tej chwili dyżury pełnione są między godz. 8 a 18. "Szpital stara się w ten sposób zminimalizować negatywne skutki zamknięcia oddziałów stacjonarnych. Sytuacja ta wymaga od pacjentek lepszego zaplanowania wizyt w odleglejszych ośrodkach w razie konieczności hospitalizacji" - opisywał serwis regionalny Nasz Leżajsk.

Mieszkanki Leżajska, chcąc urodzić dzieci i uzyskać pełną opiekę specjalistyczną, mają do wyboru m.in. oddalony o 50 km Rzeszów lub bliższy Łańcut, do którego dojazd zajmuje jednak około 40 minut.

WIDEO: Pierwszy poród na SOR w Leżajsku po zamknięciu porodówki

Rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia. Zgoda na utworzenie oddziałów przy SOR

Jak podawała w listopadzie Interia, w Polsce występuje niż demograficzny. Liczba porodów w 2024 roku była najniższa od czasów powojennych. Im mniej narodzin, tym mniej pieniędzy dla szpitalnych porodówek.

- To dla mnie bardzo stresująca sytuacja, gdyby wody odeszły mi w domu albo zaczęły się skurcze, jest ogromne ryzyko, iż urodzę w aucie - komentowała zamknięcia porodówek jedna z rozmówczyń Interii.

ZOBACZ: Tragedia ciężarnej w warszawskim szpitalu. Trzaskowski zarządził kontrole

W rozmowie z portalem prof. Maciej W. Socha, ginekolog i kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku stwierdził, iż "zamykanie oddziałów położniczych jest faktem, który ze względu na demografię od lat obserwujemy i nie zapobiegniemy temu".

- Możemy za to spróbować mieć kontrolę nad tym, które to oddziały się zamykają i jak będą zabezpieczone potrzeby ciężarnych z okolic - wskazywał.

Przypomnijmy, iż Ministerstwo Zdrowia wydało rozporządzenie, które umożliwia zastępowanie porodówek poprzez tworzenie małych dyżurnych salach porodowych przy SOR. Nowe prawo wchodzi w życie 31 stycznia. Dzień później - jak podaje serwis Prawo.pl - z mapy porodówek w Polsce mają zniknąć kolejne placówki.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Osioł trojański". Polityk Razem nawołuje, by Polska odcięła się od USA
Idź do oryginalnego materiału