Zmniejszenie składki zdrowotnej musi się negatywnie odbić na finansowaniu systemu ochrony zdrowia i może uniemożliwić realizację prawa pacjentów do opieki zdrowotnej i dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Jest źle, będzie jeszcze gorzej – alarmuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.
- Jak informuje OZZPiP, różnica między zapotrzebowaniem a dostępną liczbą pielęgniarek, czyli ich niedobór, wzrośnie z niemal 160 tys. obecnie do około 260 tys. w 2039 r.
- W państwach o efektywnych systemach ochrony zdrowia, zaspokajających potrzeby swoich obywateli, na 1000 pacjentów przypada 11,2 pielęgniarki. W Polsce jest to zaledwie 5,7
- By dorównać efektywnym systemom ochrony zdrowia, konieczne jest więcej niż podwojenie liczby pielęgniarek, do 460 tys. w 2039 roku – apeluje OZZPiP
- Kryzys kadrowy jest – to nie nasza histeria, jak próbują sugerować pracodawcy, decydenci czy niektórzy politycy. Czy polski system przy takich brakach kadrowych jest gotowy na nadchodzące turbulencje? Jak wytrzyma zmniejszenie składki i braki personelu? – podkreśla Krystyna Ptok















![REGION. Kolejne fundusze z Małopolski dla powiatów bocheńskiego i brzeskiego oraz gmin [LISTA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/05/706218783_27590056580587199_5826264988822272345_n-1000x600.jpg)