Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, iż otrzymała od EUROCONTROL informację o zajęciu środków finansowych z tytułu opłat trasowych pobieranych od linii lotniczych za przeloty nad Polską. Środki te stanowią ponad 80% przychodów Agencji. Mechanizm ten nie polega na przekazaniu pieniędzy bezpośrednio Pfizerowi. EUROCONTROL wykonując postanowienie belgijskiego sądu, wstrzymał przekazywanie środków należnych PAŻP do czasu zaspokojenia roszczeń lub zmiany rozstrzygnięcia sądu. PAŻP podkreśla, iż nie była stroną sporu dotyczącego zakupu szczepionek i przygotowuje formalny sprzeciw wobec prowadzonej egzekucji. EUROCONTROL (Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej) to międzynarodowa organizacja zajmująca się koordynacją ruchu lotniczego w Europie. Nie jest instytucją Unii Europejskiej, ale współpracuje z UE i państwami europejskimi. Prowadzi system pobierania i rozliczania opłat trasowych za przeloty nad terytoriami państw europejskich.
Skąd wziął się spór z Pfizerem?
Źródłem obecnego konfliktu jest umowa zawarta w 2021 r. przez Komisję Europejską z Pfizer/BioNTech w imieniu państw członkowskich UE. Dotyczyła ona dostaw szczepionek przeciw COVID-19. W 2022 r. Polska dołączyła do grupy 10 krajów, które chciały renegocjacji umów i odmówiła odbioru części zakontraktowanych dawek, argumentując swoją decyzję przede wszystkim gwałtownym spadkiem zapotrzebowania na szczepionki po zakończeniu najostrzejszej fazy pandemii, koniecznością zmiany priorytetów finansowych po wybuchu wojny w Ukrainie oraz wystąpieniem nadzwyczajnej zmiany okoliczności. Pfizer uznał odmowę za naruszenie warunków kontraktu i skierował sprawę do sądu w Brukseli. Polska nie jest w tym sporze osamotniona. Podobne procesy toczą się przeciwko Rumunii oraz Węgrom.
Belgijski sąd przyznał rację Pfizerowi
1 kwietnia 2026 r. francuskojęzyczny Sąd Pierwszej Instancji w Brukseli wydał nieprawomocny wyrok korzystny dla Pfizer Export. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Zdrowia sąd zasądził od Polski kwotę dochodzoną przez spółkę wraz z odsetkami oraz wskazał obowiązek odbioru około 64 mln dawek szczepionek przeciw COVID-19, których wartość szacowana jest na około 5,6 mld zł, czyli 1,3 mld euro. Resort zdrowia podkreślił jednak, iż Polska zamierza wykorzystać wszystkie dostępne środki odwoławcze.
To, iż wyrok belgijskiego sądu nie pozostało prawomocny, nie oznacza, iż pozostaje bez skutków prawnych. Zgodnie z belgijskimi przepisami orzeczenie sądu pierwszej instancji może być wykonywane jeszcze przed zakończeniem postępowania odwoławczego. To właśnie dlatego Pfizer rozpoczął egzekwowanie należności, mimo iż Polska zapowiedziała apelację.
Czy zajęcie środków oznacza zagrożenie dla ruchu lotniczego?
Po ujawnieniu informacji o zajęciu wierzytelności pojawiły się obawy dotyczące funkcjonowania Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Agencja zaznaczyła, iż prowadzi działania mające zapewnić ciągłość finansowania swojej działalności, natomiast rząd zapewnił, iż bezpieczeństwo ruchu lotniczego nie jest zagrożone.
Sprawa ma charakter precedensowy. To jeden z pierwszych przypadków tak szybkiej egzekucji wyroku przeciwko państwu członkowskiemu UE z wykorzystaniem organizacji współpracującej z UE, jaką jest EUROCONTROL. Ostateczny wynik będzie zależał od apelacji, którą Polska zamierza złożyć. Termin na wniesienie apelacji wynosi 60 dni od doręczenia wyroku w pełnej formie.












