
Pacjenci wymagający leczenia ratującego życie apelują o zmiany w funkcjonowaniu usługi Wheel-Trans należącej do Toronto Transit Commission. Chodzi o wprowadzenie priorytetowych przejazdów dla osób wracających z wyczerpujących zabiegów, takich jak dializa czy chemioterapia.
Jedną z osób zgłaszających problem jest Melissa Dury, która od ponad 20 lat choruje na cukrzycę i trzy razy w tygodniu poddaje się kilkugodzinnej dializie. Jak podkreśla, największym wyzwaniem są powroty do domu. – To bardzo wyczerpujące. Czasem muszę długo czekać, aż inni pasażerowie zostaną odwiezieni, a ja jestem ostatnia – mówi.
Podobne głosy pojawiają się od lat. Craig Lindsay z Kidney Foundation of Canada wskazuje, iż najlepszym rozwiązaniem byłby bezpośredni transport pacjentów z placówek medycznych do domu, choć przyznaje, iż to trudne do wdrożenia.
Problem wynika m.in. z przepisów ustawy o dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, które nie przewidują priorytetu dla przejazdów medycznych.
Rzecznik TTC Stuart Green podkreślił, iż system planowania kursów uwzględnia przede wszystkim czas przejazdu i ogólne zapotrzebowanie, a nie powód podróży. Zapewnił jednak, iż sprawa jest analizowana.
Melissa Dury ma nadzieję, iż jej apel rozpocznie szerszą dyskusję. Podkreśla, iż pacjenci po ciężkich zabiegach powinni być traktowani priorytetowo.











