Poranny posiłek ma ogromny wpływ na samopoczucie oraz poziom energii w ciągu dnia. Owsianka od lat cieszy się dobrą opinią, bo kojarzy się z błonnikiem i prostym składem. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy wybór pada na najbardziej przetworzone produkty dostępne w sklepach. Różnice między poszczególnymi płatkami są znacznie większe, niż mogłoby się wydawać.
REKLAMA
Zobacz wideo Fit śniadania, z którymi dobrze zaczniesz swój dzień [PRZEPISY]
Nie każda owsianka działa tak samo. Rodzaj płatków ma najważniejsze znaczenie
Najmniej przetworzone płatki owsiane zachowują więcej wartości odżywczych i są trawione wolniej przez organizm. Płatki zwykłe wymagają dłuższego gotowania, ale dzięki temu zapewniają uczucie sytości na dłużej. To szczególnie ważne dla osób, które chcą uniknąć podjadania krótko po śniadaniu. Płatki błyskawiczne kuszą wygodą, jednak ich drobna struktura sprawia, iż węglowodany są szybciej trawione i wchłaniane przez organizm. W efekcie energia spada po krótkim czasie, a apetyt pojawia się znacznie wcześniej. Kilka minut oszczędności przy gotowaniu może więc negatywnie odbić się na samopoczuciu.
Indeks glikemiczny robi różnicę. Tu kryje się największy błąd
Produkty o wysokim indeksie glikemicznym powodują gwałtowne skoki cukru we krwi i szybki spadek energii. Klasyczne płatki owsiane po ugotowaniu mają umiarkowaną wartość tego wskaźnika, podczas gdy wersje instant mogą powodować podobnie szybki wzrost poziomu cukru we krwi jak słodkie przekąski. Ma to duże znaczenie dla osób dbających o wagę oraz stabilny poziom energii w ciągu dnia. Częste sięganie po wysoko przetworzone produkty sprawia, iż owsianka traci swoje prozdrowotne cechy. Zamiast wspierać organizm, może prowadzić do zmęczenia i senności. To jeden z powodów, dla których wiele osób nie odczuwa korzyści mimo regularnego jedzenia owsianki.
Dodatki potrafią zniszczyć efekt. Cukier i syropy to częsty problem
choćby dobrej jakości płatki nie spełnią swojej roli, jeżeli zostaną połączone z dużą ilością cukru. Gotowe mieszanki, syropy czy dżemy często zawierają więcej słodzików, niż można się spodziewać. W takiej formie owsianka przestaje być lekkim śniadaniem i zamienia się w kaloryczną przekąskę. Lepszym rozwiązaniem są świeże owoce, orzechy lub nasiona. Takie dodatki wzbogacają smak oraz pomagają utrzymać sytość bez gwałtownych wahań poziomu glukozy. Proste składniki pozwalają zachować naturalny charakter posiłku.
Jak przygotować owsiankę, żeby naprawdę służyła zdrowiu? Kilka prostych zasad
Najlepiej wybierać płatki zwykłe lub górskie i gotować je na wodzie albo niesłodzonym mleku roślinnym. Taka wersja dostarcza błonnika, białka i energii na dłużej. Warto też pamiętać o temperaturze dodatków, ponieważ zbyt wysoka może obniżać ich wartość. Regularne sięganie po mniej przetworzone produkty sprawia, iż owsianka rzeczywiście spełnia swoje zadanie. To prosty nawyk, który może poprawić samopoczucie oraz ułatwić kontrolę diety bez radykalnych zmian.









