
Z wielką przykrością muszę Was powiadomić, iż wczoraj zmarł nasz nieoceniony, długoletni kolega forumowy lami. Od kilku lat walczył z chorobą nowotworową, ale nie poddawał się i stale był w społeczności IN4.pl. Był nieodzowną podporą naszych zlotowych spotkań z czytelnikami i głównym ich organizatorem, jak choćby w zeszłorocznej imprezie w Gorzewie. Z pewnością nie raz pomógł Wam w problemach z komputerem lub doborem wyposażenia peryferyjnego na naszym forum i z pewnością będzie Nam go brakować. Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny... Lami, Mirku, będziemy Cię pamiętać...
Komentarze (2)












