W wielu przypadkach pobyt rodziców przy noworodkach i małych dzieciach na oddziałach intensywnej terapii jest niestety przez cały czas w ogóle niemożliwy albo ograniczony do kilku godzin w ciągu dnia – mimo iż to wynika wprost z obowiązującego prawa. Podkreślano to podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu do spraw Opieki Okołoporodowej.
Posiedzenie rozpoczęła przewodnicząca zespołu Karina Bosak, podkreślając, iż obecność rodziców noworodków i małych dzieci na oddziałach intensywnej terapii jest konieczna.
Zgodziła się z nią Justyna Oknińska-Janzen z Biura Rzecznika Praw Dziecka, dodając, iż to ważne dla dobrostanu nieletnich i wprost wynikające z obowiązujących przepisów.
– Problemem w tym przypadku nie jest prawo, ale praktyka. W wielu przypadkach pobyt rodziców przy dzieciach jest niestety przez cały czas w ogóle niemożliwy albo ograniczony do kilku godzin w ciągu dnia. Często wynika to z arbitralnie przyjętej organizacji pracy na oddziałach, a nie z indywidualnych decyzji uwzględniających sytuację danego dziecka – mówiła Justyna Oknińska-Janzen, informując, iż to łamanie konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia.
– To może być ograniczane jedynie w konkretnych sytuacjach – koniecznych dla bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz wolności i praw innych osób indywidualnie, i być usprawiedliwione wyjątkowymi okolicznościami – zagrożeniem epidemicznym lub bezpieczeństwem zdrowotnym pacjentów. Wynika to z art. 5 ustawy o prawach pacjenta – wyjaśniła ekspertka, dodając, iż do Biura Rzecznika Praw Dziecka kierowane są prośby o interwencje.
Fragment posiedzenia poniżej.