Nożownik ze Stalowej Woli Konrad K., który w 2017 roku ranił w galerii handlowej dziewięć osób, niedługo opuści zakład psychiatryczny. Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił mężczyźnie środek zabezpieczający i zastosował terapię ambulatoryjną. Zdaniem biegłych, K. nie stanowi już zagrożenia dla innych osób.
Nożownik ze Stalowej Woli wychodzi na wolność. Biegli uznali, iż nie stanowi zagrożenia

Rzeczniczka Sądu Apelacyjnego w Lublinie sędzia Magdalena Kuczyńska przekazała informację o utrzymaniu w mocy decyzji zamojskiego sądu, który wcześniej uchylił Konradowi K. dotychczasowy środek zabezpieczający, jakim był pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Orzeczenie sądu jest prawomocne.
– Tym samym mężczyzna może opuścić zakład psychiatryczny – dodała Kuczyńska.
Jak wynika z opinii biegłych psychiatrów i psychologów ze szpitala w Radecznicy, Konrad K. nie stanowi zagrożenia dla otoczenia i prawdopodobieństwo, iż ponownie popełni tego typu przestępstwo jest niskie.
Nożownik ze Stalowej Woli wychodzi na wolność. Sąd zdecydował
Jako pierwszy decyzję o wypuszczeniu K. z zakładu psychiatrycznego podjął Sąd Okręgowy w Zamościu, który wziął pod uwagę wspomnianą opinię biegłych i obecny stan mężczyzny.
– Sąd dopuścił także opinię innych biegłych. Specjaliści ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie zaopiniowali w ten sam sposób, iż nie ma już potrzeby dalszego pobytu w szpitalu i wnioskowali o zastosowanie terapii wobec Konrada K. – wyjaśniał rzecznik Sądu Okręgowego w Zamościu Paweł Tobała.
ZOBACZ: Awantura w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. Weszła policja, doszło do przepychanek
Z orzeczeniem sądu pierwszej instancji nie zgodziła się Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, która odwołała się od tej decyzji. Prokuratorzy uznali, iż w sprawie nie wzięto pod uwagę wszystkich istotnych okoliczności.
"Zdaniem oskarżyciela adekwatna i kompleksowa ocena tych wszystkich okoliczności wskazuje, iż nie występuje pozytywna prognoza kryminologiczna i konieczne jest dalsze stosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym" – czytamy w komunikacie prokuratury.
Do czasu rozpatrzenia zażalenia Konrad K. – na wniosek śledczych – przez cały czas pozostawał w placówce.
Atak w galerii w Stalowej Woli. Konrad K. ranił dziewięć osób
W październiku 2017 roku Konrad K. w galerii handlowej w Stalowej Woli (woj. podkarpackie) ranił dwoma nożami dziewięć osób. Jedna z nich zmarła. W trakcie postępowania biegli uznali, iż w chwili ataku mężczyzna był niepoczytalny, w związku z czym nie mógł ponieść za swoje czyny odpowiedzialności karnej.
Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu w grudniu 2018 roku umorzył śledztwo w jego sprawie i zdecydował o umieszczeniu wówczas 28-letniego nożownika w zakładzie psychiatrycznym.
ZOBACZ: Zderzenie tramwajów w Krakowie. Są poszkodowani
Zanim K. został skierowany na leczenie do zakładu zamkniętego, prokuratura postawiła mu 18 zarzutów, w tym zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Gdyby odpowiadał w procesie karnym, groziłoby mu choćby dożywocie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni







