Po kilku godzinach spędzonych na słońcu wiele osób odruchowo biegnie do wody. Chwila ochłody może jednak okazać się niebezpieczna. Gdy rozgrzane ciało nagle trafia do zimnego jeziora lub rzeki, organizm reaguje gwałtownie. W takiej sytuacji łatwo stracić panowanie nad oddechem i ruchami, a to już prosta droga do tragedii.