Niemcy stawiają na większą rolę farmaceutów
Przyjęta przez Bundestag ustawa Apothekenversorgung-Weiterentwicklungsgesetz (ApoVWG) zakłada wzmocnienie ekonomiczne aptek oraz rozszerzenie ich kompetencji. Reforma przewiduje m.in.:
- większy udział farmaceutów w profilaktyce i promocji zdrowia,
- możliwość wykonywania dodatkowych świadczeń, takich jak wybrane szczepienia czy badania przesiewowe,
- uproszczenie części obowiązków administracyjnych,
- ułatwienia w organizacji pracy aptek,
- możliwość wydawania niektórych leków na receptę, np. w celu kontynuacji terapii chorób przewlekłych lub w wybranych ostrych, niepowikłanych schorzeniach.
Celem reformy jest lepsze wykorzystanie kompetencji farmaceutów, poprawa dostępności świadczeń oraz wsparcie małych i wiejskich aptek.
Farmaceuci: więcej obowiązków to nie wszystko
Choć kierunek zmian wydaje się zgodny z oczekiwaniami środowiska, reakcje wielu niemieckich farmaceutów są znacznie bardziej powściągliwe. Organizacje zawodowe i farmaceuci zwracają uwagę, iż rozszerzenie kompetencji nie zawsze wiąże się z odpowiednim finansowaniem nowych usług. Obawiają się również, iż rosnące oczekiwania pacjentów wobec aptek nie będą szły w parze z dodatkowymi zasobami kadrowymi. To może zwiększyć obciążenie personelu.
Część farmaceutów wskazuje także na ryzyko konfliktów kompetencyjnych z lekarzami oraz pogorszenia sytuacji małych, niezależnych aptek. Pojawiają się również pytania, czy nowe obowiązki nie oznaczają jedynie przeniesienia części odpowiedzialności za system ochrony zdrowia na apteki.
W komentarzach w mediach społecznościowych nie brakuje głosów krytycznych. Część farmaceutów zwraca uwagę, iż „dla wielu pacjentów dalsze dopłaty do leków są już zbyt dużym obciążeniem”, wyrażając obawy związane ze wzrostem dopłat do leków. Pojawiają się również opinie, iż „wymieranie aptek zostanie jeszcze bardziej przyspieszone”, a proponowane zmiany „zagrażają dotychczasowej strukturze niezależnych aptek”. Niektórzy komentujący wskazują, iż „małe apteki będą przez cały czas mielone w kołowrotku”, podczas gdy większe placówki łatwiej wykorzystają nowe możliwości wynikające z reformy. W dyskusji pojawiają się także obawy przed dalszym umacnianiem pozycji dużych aptek internetowych i sieciowych graczy na rynku.
Rosnąca konkurencja cyfrowa
Drugim często podnoszonym tematem jest rozwój aptek internetowych i platform cyfrowych. Niemieccy farmaceuci zwracają uwagę, iż wraz z cyfryzacją ochrony zdrowia rośnie znaczenie dużych podmiotów oferujących zdalną realizację recept oraz sprzedaż leków online. Obawy dotyczą przede wszystkim tego, czy tradycyjne apteki, zwłaszcza mniejsze placówki, będą w stanie konkurować z podmiotami dysponującymi znacznie większym zapleczem technologicznym i marketingowym. To dyskusja, która coraz wyraźniej wybrzmiewa również w Polsce.
Rossmann wchodzi w usługi zdrowotne. Przypadek czy zapowiedź zmian?
Dyskusja prowadzona w tej chwili w Niemczech zyskuje dodatkowy wymiar. Kilka dni temu Rossmann Polska poinformował o planach uruchomienia nowego kanału sprzedaży leków oraz usług farmaceutycznych na rynku niemieckim. Jeszcze pod koniec 2026 roku klienci mają uzyskać możliwość realizacji e-recept za pośrednictwem platformy zintegrowanej z aplikacją Rossmanna, z której korzysta już ponad 12 milionów użytkowników. Projekt będzie realizowany przez spółkę Rossmann-Apotheke B.V. i wpisuje się w szerszy trend budowy cyfrowych ekosystemów zdrowotnych.
Choć w tej chwili wiadomo kilka o szczegółach przedsięwzięcia, sam kierunek zmian pokazuje, iż rynek apteczny coraz mocniej przenosi się do świata cyfrowego. W przyszłości przewagę konkurencyjną mogą budować nie tylko lokalizacja apteki czy szerokość asortymentu, ale również wygodne rozwiązania technologiczne, integracja z aplikacjami mobilnymi oraz możliwość zdalnej obsługi pacjenta.
A co słychać na polskim podwórku?
Polskie apteki znajdują się dziś w podobnym momencie rozwoju, w jakim kilka lat temu były apteki niemieckie. Kompetencje farmaceutów systematycznie się rozszerzają. Obejmują już między innymi wykonywanie szczepień, przeglądy lekowe czy wystawianie recept farmaceutycznych w określonych sytuacjach. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się pytania o sposób finansowania tych świadczeń, organizację pracy aptek oraz odpowiedzialność zawodową farmaceutów.
Do tego dochodzi postępująca cyfryzacja rynku oraz rozwój nowych modeli sprzedaży leków. W efekcie dyskusja nie dotyczy już wyłącznie zakresu kompetencji farmaceuty, ale również przyszłego modelu funkcjonowania aptek. Coraz częściej pojawiają się pytania o to, czy niewielkie, niezależne placówki będą w stanie konkurować z dużymi podmiotami inwestującymi w rozwiązania cyfrowe i platformy obsługi pacjentów.













