Niedzielna...

tete-bieganiemojapasja.blogspot.com 1 dzień temu
wycieczka w Aleje Brzozową:) Miało być krótko max osiem kilometrów, żeby kolanko się nie zbuntowało he,he... Ale było tak dobrze, iż wyszła dycha hi,hi... Dzięki Bogu pomogła zmiana butów, albo majtanie nogami, lub okłady z białej kapusty, a może wszystko naraz;) Cieszę się niezmiernie, bo już niepokoiłem się nie na żarty. Aura letnia:) Słonecznie i szesnaście kresek powyżej zera na termometrze. Do tego orzeźwiający, ale nie zimny wiaterek. Chyba dlatego rewelacyjnie nieco szybciej przebierało mi się nogami;) Spokojne bez napinki, na luzie, z prędkością ekonomiczną tak jak lubię najbardziej:))
Wybiegłem zaraz po śniadaniu, bo w południe rocznica Pierwszej Komunii Wiktorii, więc dziadek nie mógł nawalić he,he...
Kapitalne było to dzisiejsze bieganie:)) jak i cała niedziela:)
Cytat dnia:
„Prawdziwe szczęście jest wtedy,
gdy to, co myślisz, mówisz i robisz, jest w harmonii.”
- Mahatma Gandhi

Przysłowia:
„Niedługo trwa deszcz majowy, tyle, co łzy młodej wdowy”
„Gdy maj jest przy pogodzie, nie bywają siana w szkodzie”
„Słońce mocno przypieka, burza niedaleka”
„Mamert i Pankracy (12.05) mrozem kwiat poznaczy”
„Gdy przed Pankracym (12.05) nocą przymrozi,
lato będzie przepadziste, a jesienią czasy dżdżyste”
„Gdy przed Pankracym (12.05) przymrozek nocny się zdarzy,
zimno wiosnę zwarzy”



Idź do oryginalnego materiału