Niebezpieczna rotacja: „efekt odbicia” po LAMA i wGKS

termedia.pl 14 godzin temu
Zdjęcie: 123RF


To oczywiste, iż nagłe przerwanie terapii w POChP prowadzi do zaostrzeń. Jednak znacznie bardziej intrygujące – i klinicznie niepokojące – jest pytanie: co dzieje się, gdy nie odstawiamy leczenia całkowicie, ale zastępujemy je inną, równie silną terapią? Czy „osłona” nowym lekiem wystarczy, by zniwelować skutki odstawienia poprzedniego?



Odpowiedź przynosi analiza post hoc badania FLAME, która obnaża zjawisko farmakologicznego „efektu odbicia”, występującego pomimo wdrożenia leczenia zastępczego.

Analiza objęła 3362 pacjentów z umiarkowaną i ciężką postacią POChP, u których w ramach badania zamieniano dotychczasową terapię (bazującą na LAMA lub wziewnych sterydach – wGKS).

Wycofanie LAMA (i zastąpienie go innym lekiem) wiązało się z wyraźnym wzrostem ryzyka umiarkowanych i ciężkich zaostrzeń w pierwszych miesiącach po zmianie (p=0,001). W podgrupie „czystej” (bez zakłóceń ze strony równoległego stosowania wziewnych sterydów), usunięcie cholinolityku skutkowało aż 2,2-krotnym wzrostem wskaźnika zaostrzeń w porównaniu do późniejszych okresów stabilizacji. Oznacza to, iż nowa terapia potrzebowała czasu, by przełamać negatywny efekt nagłego braku blokady receptorów muskarynowych.

Podobny mechanizm zaobserwowano przy odstawianiu wGKS (zastępowanych np. przez LABA/LAMA). Tutaj „efekt odbicia” manifestował się istotnym wzrostem liczby ciężkich zaostrzeń (p=0,023) we wczesnej fazie po zmianie leku. Co najważniejsze dla praktyków – ten wzrost ryzyka był niezależny od poziomu eozynofilii we krwi.

Wyniki te niosą istotną lekcję: wczesne zaostrzenie objawów po modyfikacji leczenia nie musi świadczyć o porażce terapeutycznej. Często jest to fizjologiczna odpowiedź organizmu na wycofanie poprzedniego leku. Świadomość tego mechanizmu jest kluczowa, aby zbyt gwałtownie i pochopnie nie dyskwalifikować nowej, potencjalnie skutecznej terapii.

Idź do oryginalnego materiału