W praktyce chodzi tu o tzw. apteki typu B — pojęcie historyczne, ale przez cały czas funkcjonujące w obiegu branżowym. Czy rzeczywiście ich specyfika może mieć znaczenie dla prowadzenia szczepień? Określenie „apteka typu B” nie występuje już w aktualnych przepisach, ale odnosi się do dawnego podziału aptek ogólnodostępnych, który funkcjonował przed ujednoliceniem wymagań lokalowych i organizacyjnych. W uproszczeniu:
- apteki typu A – były zobowiązane do prowadzenia pełnej działalności, w tym sporządzania leków recepturowych,
- apteki typu B – mogły ograniczać się do obrotu produktami gotowymi i nie miały obowiązku prowadzenia receptury.
Po zmianach przepisów w 2002 roku ten podział przestał formalnie obowiązywać. Od tego czasu nowe apteki muszą spełniać jednolite wymogi. Mimo to w praktyce przez cały czas funkcjonują placówki, które historycznie wywodzą się z modelu „B” i nie prowadzą receptury. W ich kontekście pojawia się właśnie pytanie, czy brak takiego elementu działalności może ograniczać możliwość prowadzenia szczepień.
Co mówi prawo o punktach szczepień w aptekach?
Podstawę prawną wykonywania szczepień stanowi art. 86 ust. 8a ustawy – Prawo farmaceutyczne. Przepis ten nie daje jednak automatycznego uprawnienia każdej aptece, ale wprowadza szczegółowe warunku.
– W aptekach ogólnodostępnych, spełniających wymagania określone w przepisach (…) mogą być przeprowadzane szczepienia ochronne. – możemy przeczytać w rozporządzeniu.
Już na tym etapie widać, iż najważniejsze znaczenie ma nie charakter działalności apteki, ale spełnienie określonych wymogów. Problem polega na tym, iż ustawa ich nie precyzuje. Odsyła jednak do przepisów wykonawczych.
Wymogi lokalowe a interpretacje przepisów
Szczegółowe warunki prowadzenia szczepień wynikają z rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego lokalu apteki. To w tym akcie określono, w jakich warunkach można wykonać szczepienie. Wskazując, m.in. na konieczność zapewnienia odpowiedniej przestrzeni:
- odrębnego pomieszczenia (np. pokoju opieki farmaceutycznej),
- albo wydzielonej części izby ekspedycyjnej,
- albo pomieszczenia administracyjno‑szkoleniowego przy spełnieniu dodatkowych warunków organizacyjnych.
W praktyce oznacza to, iż apteka musi być w stanie zapewnić pacjentowi bezpieczeństwo, intymność i odpowiednie warunki do wykonania świadczenia. Wątpliwości pojawiają się jednak wtedy, gdy rozporządzenie dotyczące lokalu apteki zaczyna być interpretowane „całościowo”. Oprócz regulacji dotyczących szczepień zawiera ono bowiem również przepisy odnoszące się do innych aspektów działalności apteki, w tym do struktury pomieszczeń związanych ze sporządzaniem leków recepturowych. Na tym etapie dochodzi właśnie do uproszczenia. Pojawia się bowiem wniosek, iż skoro rozporządzenie przewiduje określone elementy infrastruktury apteki — w tym związane z recepturą, to ich brak mógłby wpływać na możliwość wykonywania szczepień.
Taka interpretacja nie wynika jednak wprost z przepisów. Z perspektywy regulacji dotyczących szczepień znaczenie mają przede wszystkim te wymagania, które odnoszą się bezpośrednio do wykonania świadczenia, czyli:
- zapewnienie odpowiedniej przestrzeni i warunków higienicznych,
- organizacja pracy umożliwiająca bezpieczne przeprowadzenie szczepienia,
- dostęp do niezbędnego wyposażenia,
- obecność przeszkolonego personelu.
Przepisy nie wskazują natomiast, aby prowadzenie receptury było warunkiem wykonywania szczepień. Oznacza to, iż także apteki wywodzące się z dawnego modelu typu B mogą prowadzić szczepienia — o ile są w stanie spełnić konkretne wymagania dotyczące realizacji tego świadczenia.













