Nie tylko sport, ale też relacje. W Trzaskowie wokół golfa rośnie społeczność

codziennypoznan.pl 1 godzina temu

Goście Piotra Szulca wyjaśniali, iż najlepszym miejscem na rozpoczęcie przygody jest driving range, czyli golfowa strzelnica. To właśnie tam początkujący poznają prawidłowy chwyt, postawę, zamach oraz technikę uderzenia.

– Progres już jest zauważalny od pierwszej godziny. Oczywiście próg wejścia do golfa jest dosyć wredny, zwłaszcza jak próbujemy zrobić to samemu – mówił w „Hej Poznań” Daniel Sobota.

Jak podkreślał, na początku warto skorzystać z pomocy profesjonalnego trenera. Samodzielna nauka, np. wyłącznie na podstawie internetowych poradników, może prowadzić do utrwalania niewłaściwych nawyków, które później trudno wyeliminować.

Jednym z częstszych błędów jest także pomijanie rozgrzewki. Choć golf może wyglądać na spokojną dyscyplinę, podczas zamachu powstają duże prędkości i przeciążenia. Początkujący często chcą też od razu uderzać jak najmocniej i jak najdalej, zamiast skoncentrować się na rytmie i prawidłowej technice.

Kolejnym etapem nauki jest krótka gra, w której najważniejsze stają się precyzja i wyczucie. Jak przyznał Łukasz Jaruzal, jest to dla niego jedna z najtrudniejszych, ale jednocześnie najważniejszych części golfa, wymagająca ciągłego doskonalenia.

Poznań Golf w Trzaskowie powstał z inicjatywy Daniela Soboty, od lat związanego z tym miejscem. Gdy po pandemii przyszłość działającego tam wcześniej obiektu stanęła pod znakiem zapytania, postanowił poszukać wsparcia wśród swoich uczniów i pasjonatów golfa. Do przedsięwzięcia dołączył Łukasz Jaruzal, a wspólny projekt rozwijany jest już od trzech lat.

Dziś do Trzaskowa przyjeżdżają zarówno początkujący, jak i doświadczeni gracze. Pojawiają się tam również firmy organizujące integracje, spotkania biznesowe i networking. Zdaniem Łukasza Jaruzala golf ma pod tym względem przewagę nad tradycyjnym spotkaniem biznesowym.

– Golf ma tę przewagę nad takim klasycznym networkingiem, iż pozwala budować wspólne doświadczenie – podkreślał.

Podczas wspólnej gry pojawiają się udane i nieudane uderzenia, rywalizacja, żarty i przede wszystkim czas na swobodną rozmowę. Dzięki temu kontakty mogą rozwijać się w bardziej naturalnych okolicznościach niż podczas typowego spotkania przy stole.

W Trzaskowie mogą trenować również dzieci. Pierwsze zajęcia prowadzone są już dla pięciolatków, z wykorzystaniem odpowiednio dostosowanego sprzętu oraz ćwiczeń nastawionych na ruch, koordynację i zabawę.

Osoby, które nigdy wcześniej nie grały, mogą natomiast skorzystać z projektu „Golf od zera”. Bezpłatne zajęcia dla początkujących realizowane są w niedziele o godzinie 14:00, a zapisy prowadzone są przez profil Poznań Golf na Instagramie. Można również zdecydować się na trening indywidualny albo po prostu odwiedzić obiekt i zobaczyć, jak wygląda golf od środka.

Atutem Trzaskowa jest także położenie w sąsiedztwie Puszczy Zielonki. Wizytę można więc połączyć ze spacerem czy wycieczką rowerową. Twórcy Poznań Golf chcą, by miejsce było nie tylko przestrzenią do treningu, ale również sposobem na aktywny odpoczynek i szybką ucieczkę od miasta.

Idź do oryginalnego materiału