Chcemy kar za nieodwołane wizyty
Ponad 80 proc. z 16 tys. internautów, którzy wzięli udział w internetowej sondzie, przyznało, iż taki zapis mógłby ograniczyć liczbę przepadających terminów. Jedynie 13 proc. było przeciw. Na pytanie, jak wysoka powinna być opłata, ponad jedna trzecia uważa, iż wystarczy do 25 zł.
Rafał Brzoska w swoim poście zwrócił również uwagę na potrzebę stworzenia centralnego systemu rejestracji do lekarzy specjalistów, który umożliwi łatwe umawianie, a także wygodne odwoływanie wizyt.
Jego zdaniem to mogłoby zmienić obecną sytuację, w której przepada ponad 1,3 mln nieodwołanych wizyt u lekarzy specjalistów rocznie (dane: NFZ, 2023 r.). Najwięcej dotyczy ortopedii i traumatologii narządu ruchu (ponad 464 tys.), kardiologii (blisko 300 tys.) oraz fizjoterapii ambulatoryjnej (ponad 188 tys.).
Konsekwencje to uniemożliwienie uzyskania wcześniejszej pomocy specjalistów dla innych chorych.
3021 dni oczekiwania do specjalisty
Jak podaje NFZ, liczba nieodwołanych wizyt stale rośnie i w 2024 r. sięgnęła prawie 1,4 mln. To bardzo zła wiadomość, biorąc pod uwagę czas oczekiwania szczególnie do lekarzy specjalistów: ortopedy ponad 100 dni, gastrologa – 440, endorynologa – 789 dni. Istnieją placówki, gdzie czeka się choćby 3021 dni, co oznacza, iż wizyta odbędzie się dopiero w 2032 r.
Czy Polska robi coś z tym "fantem"? Niekoniecznie. A może powinniśmy iść śladem innych europejskich państw jak choćby Szwecji, w której za odwołanie wizyty u lekarza rodzinnego zapłacimy 200 koron (ok. 78 zł), 350 (ok. 140 zł) u specjalisty i ponad 500 koron (ponad 200 zł) u dentysty.
Konsekwencje dla pacjentów i lekarzy
Pierwszą i najważniejszą jest blokowanie terminów, co wydłuża kolejki i utrudnia dostęp do lekarza innym pacjentom, którzy naprawdę potrzebują pomocy. To istotne szczególnie w przypadku lekarzy specjalistów, których terminy i tak są często odległe.
Im dłużej pacjent oczekuje na swoją wizytę, tym później otrzymuje diagnozę i rozpoczyna adekwatne leczenie, co w niektórych przypadkach może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia. A jakie są konsekwencje dla lekarza?:
strata czasu pracy: nieodwołane wizyty oznaczają stracony czas, który lekarz mógłby poświęcić na przyjęcie innych pacjentów lub na inne obowiązki zawodowe
frustracja i demotywacja: regularne nieodwoływanie wizyt przez pacjentów może prowadzić do frustracji i demotywacji personelu medycznego
utrudnienia w planowaniu pracy: niepewność co do obecności pacjentów utrudnia lekarzom planowanie pracy i efektywne wykorzystanie czasu.
Konsekwencje dla systemu ochrony zdrowia w Polsce
Brak odwoływania wizyt to także problemy dla systemu ochrony zdrowia. Nieodwołane wizyty przyczyniają się do wydłużenia kolejek i pogorszenia dostępności do świadczeń medycznych, co negatywnie wpływa na jakość opieki zdrowotnej.
Czas pracy lekarzy i personelu medycznego generuje ogromne koszty dla systemu ochrony zdrowia. Każda nieodbyta wizyta to strata czasu pracy personelu medycznego, niewykorzystanie sprzętu medycznego i opóźnienie w leczeniu innych pacjentów.
Aby w jakikolwiek sposób zapobiegać tej trudnej sytuacji w 2022 r. powstała zainicjowana przez Centrum Medyczne CMP kampania społeczna "Odwołuję. Nie blokuję". Jej celem jest uświadamianie pacjentów o tym, jak duże znaczenie ma zgłaszanie rezygnacji z terminu, na który nie mogą przyjść.