NHS płaci aptekom za rozmowę z pacjentem. Model, w którym liczy się nie tylko wydany lek

mgr.farm 1 godzina temu

Konsultacja, która nie jest nakierowana na sprzedaż

Przykładem interesującego rozwiązania w Wielkiej Brytanii jest Community Pharmacy Walk-in Consultation Service (WICS), funkcjonujący w Kornwalii i na wyspach Scilly w Anglii. Program uruchomiono w styczniu 2021 r. jako lokalną usługę finansowaną przez NHS i realizowaną we współpracy z Community Pharmacy Cornwall.

Od 15 czerwca 2026 r. usługa funkcjonuje pod nową nazwą Pharmacy First Kernow. Zmiana ma charakter organizacyjny i komunikacyjny, ale może być nieco myląca. Pharmacy First Kernow nie jest bowiem tym samym co ogólnokrajowy program Pharmacy First, działający w Anglii od 31 stycznia 2024 r. Są to dwie odrębne usługi, które wzajemnie się uzupełniają. Pharmacy First Kernow obejmuje lokalnie finansowane konsultacje i świadczenia, które wykraczają poza zakres krajowych ścieżek Pharmacy First.

Opłata za poradę i zalecenia

Założenie programu jest proste. Pacjent z objawami łagodnej, niewielkiej dolegliwości może samodzielnie zgłosić się do uczestniczącej w programie apteki i skorzystać z konsultacji z farmaceutą. Nie musi wcześniej uzyskiwać skierowania od lekarza rodzinnego ani kontaktować się z NHS.

Konsultacja odbywa się w pokoju opieki farmaceutycznej, a jej zakres obejmuje zebranie wywiadu, ocenę zgłaszanych objawów, udzielenie porady dotyczącej postępowania. Ponadto, o ile jest to uzasadnione, obejmuje rekomendację lub dostarczenie odpowiedniego leczenia. Farmaceuta odpowiada również za rozpoznanie objawów alarmowych (ang. red flags), które mogą wskazywać na poważniejszy problem zdrowotny i wymagają skierowania pacjenta do lekarza lub innej placówki.

Co istotne dawne WICS, a obecne Pharmacy First Kernow nie jest usługą polegającą na automatycznym wydawaniu leków. Pacjent może zakończyć konsultację na etapie uzyskania porady i zaleceń dotyczących dalszego postępowania.

NHS płaci za odbytą rozmowę za pacjentem

To właśnie ten aspekt szczególnie mocno wybrzmiewa w publikacji na LinkedIn Bartosza Skałubińskiego, farmaceuty pracującego w tej chwili w Wielkiej Brytanii. Autor, opisując swoje doświadczenia z brytyjskiego systemu, podsumowuje ideę programu następująco:

– Za co więc płaci NHS? Nie za lek, a za dostęp pacjentów do kompetencji i poświęcony czas. – pisze na LinkedIn Bartosz Skałubiński – pacjent może przyjść do apteki, odbyć konsultację, a NHS płaci aptece za fakt odbycia takiej rozmowy z pacjentem, pod warunkiem, iż jest udokumentowana i wysłana elektronicznie do przychodni.

Jakie dolegliwości obejmuje usługa?

Zakres Pharmacy First Kernow obejmuje powszechne i łagodne dolegliwości, m.in.:

  • problemy dermatologiczne, takie jak wysypki, łagodne zapalenia skóry czy trądzik;
  • dolegliwości okulistyczne, w tym zaczerwienienie, podrażnienie i zapalenie spojówek;
  • kaszel, przeziębienie i niedrożność nosa;
  • ból gardła, ból głowy i migrenę;
  • łagodne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego;
  • ukąszenia i użądlenia owadów;
  • łagodne infekcje i inne niewielkie problemy zdrowotne.

Bartosz Skałubiński, dzieląc się swoim doświadczeniem, tłumaczy również, iż „NHS zbiera dane na temat najczęściej zgłaszanych przypadłości, a następnie na ich podstawie NHS może wprowadzić usługi farmaceutyczne na poziomie całego kraju”.

Autor posta na LinkedIn podkreśla, jak duże znaczenie dla wydolności systemu ochrony zdrowia może mieć przekazanie części konsultacji farmaceutom.

– Pewnie nie z każdym problemem w aptece pacjent poszedłby alternatywnie do lekarza lub na SOR. – tłumaczy farmaceuta – Jednocześnie lokalny NHS uważa, iż poświęcony pacjentowi czas i potencjalnie zaoszczędzone zasoby systemu (jeśli inaczej szukałby pomocy poza apteką) są warte wydanych pieniędzy.

Sposób finansowania

Jednym z najciekawszych elementów modelu do niedawna funkcjonującego jako walk-in service jest sposób finansowania. Zgodnie ze specyfikacją usługi obowiązującą w latach 2024–2027 apteka otrzymuje 14 funtów za przeprowadzoną konsultację. Przy czym obowiązuje limit liczby konsultacji finansowanych w danej aptece.

– NHS nie wycenia skutku takiej rozmowy, a jedynie fakt jej odbycia – podkreśla Bartosz Skałubiński.

Wynagrodzenie nie jest uzależnione od tego, czy pacjent kupi określony preparat, czy farmaceuta zarekomenduje produkt dostępny bez recepty, czy też uzna, iż najlepszym rozwiązaniem będzie samoobserwacja i postępowanie niefarmakologiczne. Warunkiem rozliczenia jest przeprowadzenie konsultacji zgodnie z określonymi zasadami oraz jej udokumentowanie w systemie. Farmaceuta zapisuje m.in. zgłaszane dolegliwości i wynik konsultacji, uwzględniając udzieloną poradę, zastosowane postępowanie lub skierowanie pacjenta do innego świadczeniodawcy.

– Założeniem tej usługi jest to, iż NHS płaci za odciążenie przychodni i szpitali, do których mógłby się wybrać pacjent, gdyby nie przyszedł do nas. Stąd rozmowa dotycząca leków nie może być sfinansowana. System uważa, iż to nasz obowiązek i część pracy. Tutaj płaci za pomoc w drobnych dolegliwościach, trochę na kształt Pharmacy First.

Takie rozwiązanie ma istotne znaczenie z punktu widzenia niezależności zawodowej. Farmaceuta nie musi dążyć do sprzedaży produktu, aby jego praca została wynagrodzona. Może skoncentrować się na ocenie potrzeb pacjenta i wyborze najbezpieczniejszego postępowania.

Efekty programu to niemal 40 tys. konsultacji i mniej wizyt u lekarza

Czy model, w którym apteka otrzymuje wynagrodzenie za konsultację, rzeczywiście przynosi korzyści systemowi ochrony zdrowia? Dane z Kornwalii wskazują, iż tak.

NHS potwierdza, że:

  • odbyło się ponad 38 tys. konsultacji od uruchomienia WICS;
  • 80% pacjentów otrzymało poradę lub leczenie przed opuszczeniem apteki;
  • uniknięto ponad 500 niepotrzebnych wizyt na oddziałach ratunkowych.

Dane opublikowane 16 stycznia 2025 r. w „The Pharmaceutical Journal” pokazują również, iż w samym 2024 r. przeprowadzono 19 567 konsultacji, wobec 12 138 w 2023 r. Oznacza to wzrost o 61%. Według szacunków przytaczanych przez Community Pharmacy Cornwall od uruchomienia programu udało się również uniknąć około 30 tys. wizyt u lekarzy rodzinnych.

Ponadto 23,2% konsultacji dotyczyło pacjentów zarejestrowanych u lekarzy rodzinnych poza Kornwalią. Pokazuje to, iż usługa była istotna również dla osób odwiedzających region, które mogły dzięki niej uzyskać poradę i leczenie bez konieczności poszukiwania pomocy u lokalnego lekarza rodzinnego.

Jest to zmiana myślenia o pracy farmaceuty

Polska od lat rozwija koncepcję opieki farmaceutycznej, jednak jednym z istotnych wyzwań pozostaje stworzenie stabilnego i przewidywalnego modelu jej finansowania.

W dyskusji pod publikacją Bartosza Skałubińskiego pojawił się komentarz, który podkreśla istotny aspekt finansowania usług farmaceutycznych:

– Płacimy za kompetencje, czas i odpowiedzialność zawodową farmaceuty, a nie wyłącznie za wydany produkt. W Polsce od lat dyskutujemy o rozwoju opieki farmaceutycznej, ale bez stabilnego modelu finansowania trudno oczekiwać jej upowszechnienia.

Przykład z Wielkiej Brytanii dotyczy nie tylko zakresu usług, ale również sposobu myślenia o pracy farmaceuty. Pokazuje bowiem, iż wartością usługi farmaceutycznej nie musi być wydany lek. Wartością może być sama profesjonalna ocena problemu zdrowotnego i adekwatna decyzja dotycząca dalszego postępowania.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału