Nakłady na profilaktykę systematycznie rosną, ale dostępne środki nie są w pełni wykorzystywane ze względu na niewystarczający udział pacjentów w badaniach - podkreśla Marek Augustyn, wiceprezes NFZ. Jak wylicza, z programu profilaktycznej mammografii korzysta zaledwie 33,5 proc. uprawnionych kobiet, w przypadku cytologii to około 16 proc., podobnie jak w programie profilaktyki raka jelita grubego.