Jak potwierdziło „Naszemu Dziennikowi” Ministerstwo Zdrowia, projekt rozporządzenia w tej sprawie jest już na zaawansowanym etapie procesu legislacji. – Zakończyły się konsultacje do projektu, trwa analiza zgłoszonych opinii – przekazało Biuro Komunikacji MZ. Informuje też, iż obowiązkiem mają być objęte zarówno dziewczynki, jak i chłopcy od 9. do 14. roku życia. W mediach narrację o konieczności wprowadzenia odgórnego nakazu forsuje już minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, podkreślając, iż „to też jest szczepionka na raka”. Nie wspomina jednocześnie, iż zachorowania na choroby weneryczne czy nowotwór szyjki macicy, przed którymi ma chronić preparat, wiąże się głównie z rozwiązłością seksualną. Zapowiada natomiast szeroko zakrojoną akcję ministerstwa nakłaniającą do szczepienia.