MZ popiera projekt zakazujący nieletnim do lat 15 korzystania z platform społecznościowych

termedia.pl 6 godzin temu
Zdjęcie: Tomasz Gzell


Poselski projekt ustawy KO ograniczającej możliwość korzystania z mediów społecznościowych nieletnim do ukończenia 15. roku życia ma być gotowy do końca lutego. – To dobry pomysł, bo wiemy, jakie problemy ze zdrowiem są związane z mediami społecznościowymi, szczególnie wśród dzieci i młodzieży – powiedział na antenie TOK FM wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.



Projekt ustawy ograniczającej możliwość korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież do ukończenia 15. roku życia powstał z inicjatywy minister edukacji, posłanki KO Barbary Nowackiej i posła KO Romana Giertycha. W czwartek 15 stycznia w Senacie dziennikarze zapytali szefową MEN, czy w planowanych przepisach chodzi o zakaz dostępu do platform społecznościowych.

– Wzorujemy się na Australii – odpowiedziała. – Oczekujemy, że big techy nie będą dopuszczały, by dzieci korzystały ze szkodliwych treści, które są tam dostępne – zaznaczyła Barbara Nowacka. Wyjaśniła, iż ma to być „dokładnie to, co od grudnia wprowadziła Australia – z tą różnicą, iż 16. rok życia uważamy za przesadny”. W ocenie minister zamierzona w polskich regulacjach granica 15 lat jest „sensowna” i już usankcjonowana w przepisach. O australijskich działaniach w tym obszarze pisaliśmy w tekście „Behawioralna kokaina”.

Media społecznościowe pogarszają stan zdrowia dzieci i młodzieży

Zapytany w TOK FM o projekt MEN podsekretarz stanu Tomasz Maciejewski zapewnił, iż jest to bardzo dobry pomysł, ponieważ resort zdrowia doskonale zdaje sobie sprawę, jak negatywny wpływ na zdrowie dzieci i młodzieży ma korzystanie z mediów społecznościowych. Zapowiedział, iż MZ będzie popierało projekt minister edukacji.

– Powinniśmy się wspierać w tej dziedzinie, bo jest to bardzo ważne dla zdrowia młodego pokolenia – podkreślił.

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski w @Radio_TOK_FM o pomyśle zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci do 15 roku życia: To dobry pomysł, bo wiemy jakie problemy ze zdrowiem są związane z mediami społecznościowymi, szczególnie wśród dzieci i młodzieży.… pic.twitter.com/Ls9woOLhGp

— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) January 16, 2026

Szefowa MEN przekazała, iż 22 stycznia w Sejmie odbędzie się posiedzenie Komisji Dzieci i Młodzieży, na którym resort będzie rozmawiać z organizacjami pozarządowymi o propozycjach.

Korzystanie z mediów społecznościowych prowadzi do alienacji, depresji, zagrożenia hejtem

Barbara Nowacka zwróciła uwagę, iż temat „wzbudza wiele emocji” i „mogą się pojawić tacy, którzy mówią, iż to jest uderzenie w wolność”. Jednak jej zdaniem rozwiązania są potrzebne. – Widzimy, co się dzieje z młodym pokoleniem przez media społecznościowe – od alienacji, depresji, zagrożenia hejtem, po treści samobójcze, które młodzi tam widzą – powiedziała minister.

Zapytana, dlaczego projekt ma być poselski, a nie rządowy, odparła, iż „temat jest bardzo szeroki i nie może się ograniczyć do działań jednego resortu”. Wyjaśniła, iż dotyczy obszarów związanych z cyfryzacją, edukacją, sprawiedliwością i gospodarką. Dlatego uznano, iż „najszybciej, najsprawniej i też najbardziej włączająco organizacje społeczne i ruchy, które działają przeciwko hejtowi” będzie przygotować poselski projekt.

W resorcie cyfryzacji realizowane są prace nad narzędziem weryfikacji wieku

Na początku stycznia wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski z Nowej Lewicy ocenił, iż w Polsce potrzebne są regulacje ograniczające dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Dodał, iż ustalenie kryterium wieku powinno być poprzedzone ekspertyzą i poważną dyskusją publiczną. Poinformował, iż realizowane są prace nad narzędziem weryfikacji wieku, które mogłoby zostać wykorzystane przy zakładaniu konta w portalach społecznościowych. Przy rejestracji pojawiałoby się okienko z prośbą, aby potwierdzić swój wiek.

Standerski zapewnił, iż nie będzie to już tylko deklaracja wieku, ale generowane poświadczenie w ramach portfela tożsamości cyfrowej, które będzie przekazywało z urządzenia wyłącznie informację o wieku „z najwyższym poziomem zabezpieczenia”.

– Takie narzędzie jest w tej chwili testowane w niektórych państwach Unii Europejskiej. My uczymy się z tymi krajami to narzędzie stosować. Umożliwi nam skuteczne wprowadzenie takich przepisów. Bo dzisiaj możemy na papierze napisać wszystko – wskazał Standerski.

Przeczytaj także: „Śmiertelne algorytmy” i „Media społecznościowe degradują nasze samopoczucie”.

Idź do oryginalnego materiału