Młodzi nie muszą być sami ze swoimi problemami. W "Budowlance" odbyła się ważna kampania wsparcia psychicznego

kk24.pl 2 godzin temu
Spotkanie miało charakter edukacyjny i profilaktyczny. Uczniowie mogli dowiedzieć się, jak radzić sobie ze stresem, jak rozmawiać o swoich emocjach oraz w jaki sposób wspierać innych.– Jesteśmy tu specjalnie dla młodzieży. Chcemy pokazać, jakie są sposoby relaksacji i jak nie brać wszystkiego do siebie. Nie jestem psychologiem, a jednak chcę pomagać i każdy z nas może zrobić coś dobrego dla drugiej osoby – mówi Katarzyna Walerowicz z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OPOLSAR.Jak podkreśla, w swojej działalności ratowniczej coraz częściej spotyka się z trudnymi historiami.– Jako grupa często poszukujemy osób zaginionych. Czasami to nie są przypadkowe zaginięcia. Zdarza się, iż są to osoby w kryzysie, które zdecydowały się na odebranie sobie życia. Niestety z roku na rok takich sytuacji jest coraz więcej. Dlatego chcemy mówić o tym, jak radzić sobie z emocjami i jak szukać pomocy – dodaje.O potrzebie organizowania takich spotkań mówiła również dyrektor szkoły Ewelina Kowaś.– W dzisiejszych czasach młodzież bardzo potrzebuje wsparcia psychologicznego. Mamy z tymi problemami styczność na co dzień i takie akcje są naprawdę potrzebne. Co ważne, inicjatywa wyszła od jednej z naszych uczennic, która zwróciła uwagę, iż trzeba młodzieży uświadomić, czym jest hejt i jak on wygląda, bo dorośli często postrzegają to inaczej – podkreśla.W wydarzeniu uczestniczył także wiceprezydent Tomasz Radłowski, który zaznaczył, iż samorząd dostrzega rosnącą skalę problemu.– Takie inicjatywy są niezwykle ważne dla dobra psychicznego młodych ludzi. Miasto będzie je wspierać, bo to realna pomoc i inwestycja w przyszłość – mówił podczas wydarzenia.Organizatorzy podkreślają, iż to dopiero początek podobnych działań. Najważniejsze jest, aby młodzież wiedziała, iż nie jest sama i zawsze znajdzie kogoś, kto będzie chciał jej wysłuchać.
Idź do oryginalnego materiału