Liczba rezydentur w specjalizacjach lekarsko-dentystycznych stanowi w tej chwili około 3,4% wszystkich rezydentur dostępnych w poszczególnych postępowaniach kwalifikacyjnych. – To liczba na poziomie błędu statystycznego – mówi lek. dent. Paweł Barucha, wiceprezes NIL, przewodniczący Komisji Stomatologicznej NIL.
Zbyt mała liczba rezydentur to jedno. Drugim problemem jest ich niewykorzystywanie. – Specjalizacji można nie rozpocząć z różnych powodów. Można zrezygnować, można się rozchorować, tylko iż takie miejsce jest przez kolejne pół roku niewykorzystane. To ogromny błąd w systemie – takie miejsce powinno być natychmiast z powrotem wrzucone do puli, tak aby mogła z niego skorzystać pierwsza osoba „pod kreską” – dodaje.
Zachęcamy do obejrzenia materiału filmowego!
