Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców „Społem” zawiadomił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o agresywnej polityce cenowej Biedronki i Lidla, które sprzedają masło dużo poniżej kosztów zakupu. Jak podaje
Dlahandlu.pl, stosowane przez te sieci promocje mogą naruszać zbiorowe interesy konsumentów i mogą zostać uznane za nieuczciwą konkurencję.Ceny poniżej kosztów produkcji i zakupu Społem przedstawiło swoją analizę cenową. W ocenie skarżącego tak niskie ceny masła – od 99 groszy do 1,99 zł za kostkę (4,95-9,95 zł/kg) – drastycznie odbiegają od realiów, czyli kosztów produkcji i zakupu hurtowego. Według Społem cena kostki masła powinna wynosić od 4,90 zł do 6,90 zł (25-35 zł/kg). Oznacza to, iż obecne promocje mogą być realizowane poniżej kosztów
zakupu.Wyższe ceny w przyszłościW ocenie Ryszarda Jaśkowskiego, prezesa Zarządu KZRSS „Społem”, mniejsze firmy, w tym polskie spółdzielnie, nie są w stanie konkurować z taką polityką cenową. Od wspomnianych sieci różni je to, iż działają w oparciu o realne koszty
operacyjne.CZYTAJ TEŻ: Zamość: Seniorka spakowała 50 tys. zł w reklamówkę i wyrzuciła przez balkon. Oszust zgarnął kasę„Długofalowe skutki takich działań mogą być szczególnie niekorzystne dla rynku – prowadząc do osłabienia mniejszych uczestników, ograniczenia konkurencji oraz uzależnienia konsumentów od największych sieci handlowych” – czytamy w dokumencie cytowanym przez
serwis.Społem ostrzega również, iż – jak czytamy w serwisie – po wyeliminowaniu mniejszej konkurencji giganci handlowi mogą doprowadzić do wzrostu cen w przyszłoś
ci.Społem chce wiedzieć, czy takie praktyki są uczciweDlatego Społem, które uważa takie działania promocyjne za nieuczciwe, zawnioskował do UOKiK-u, żeby: • wyjaśnił politykę cenową sieci handlowych w odniesieniu masła,• przeanalizował relacje pomiędzy cenami detalicznymi a cenami zakupu produktu,• ocenił, czy stosowane praktyki nie są nieuczciwą konkurencją lub naruszają zbiorowe interesy konsumentów.