Mamy Święto...

tete-bieganiemojapasja.blogspot.com 1 dzień temu
dzisiaj:)
Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej
Jak mawiał św. Augustyn: "Jeśli Pan Bóg będzie na pierwszym miejscu to wszystko inne będzie na adekwatnym miejscu" Dlatego dzisiaj zamiast porannego duathlonu - bieganie + pływanie Msza święta na Jasnej Górze. Potem obowiązki rodzinne, obiad i dopiero o czternastej w pełnym słońcu szybsze przebieranie nogami hi,hi...
Faktycznie nieco szybsze he,he... Bo po czterech kilometrach pierwszy raz od niepamiętnych czasów;) zrobiłem na "Bałtyku" serie dziesięciu przebieżek:)) Pierwsze bardzo ostrożnie, ale drugie pięć jak za dobrych czasów hi,hi... Ostatnie śmigałem w czerwcu zanim zacząłem oszczędzać kolanko he,he...
Fajnie było! Pierwsza od nie wiem kiedy wreszcie ósemka:))
Na wieczór zaproszenie na imprezę, więc trzeba się sprężać;) Jutro rowerek, a w piątek jak Bóg da mój poranny "duathlon" hi,hi...
Cytat dnia:
"Matko Boska Częstochowska,
prowadź nas do nieba bram,
bądź nam zawsze Matką drogą
i do Syna Twego prowadź"
Przysłowia:
  • „Kto latem pracuje, zimą głodu nie czuje”
  • „Kiedy w sierpniu spieka wszędzie, zima długo białą będzie”
*************
Aha, na koniec kolejny bochenek z "frajera" Tym razem 100% żytni.
Idź do oryginalnego materiału