Ludzkie oblicze refundacji ►

termedia.pl 2 dni temu
Zdjęcie: Szymon Czerwiński


– Tak naprawdę los pacjentów to czasami kwestia jedynie daty urodzenia. Przyjścia na świat w odpowiednich momentach – mówił dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia Mateusz Oczkowski odpowiadając na pytanie, jak zmiana paradygmatu leczenia w onkologii wpłynęła na losy pacjentów.



  • Redakcja „Menedżera Zdrowia” zapytała dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia Mateusza Oczkowskiego o ocenę wpływu nowoczesnych leków ukierunkowanych molekularnie na losy chorych onkologicznie
  • W odpowiedzi usłyszeliśmy, iż czasami jest to zamiana choroby śmiertelnej na chorobę przewlekłą, a w wypadku zaistnienia możliwości leczenia wczesnej postaci nowotworu, choćby całkowite wyleczenie
  • Dyrektor Oczkowski przypomniał, jak jeszcze kilka-kilkanaście lat temu wyglądało leczenie raka piersi – na raka HER2–dodatniego i raka potrójnie ujemnego, nie było praktycznie żadnej skutecznej terapii
  • Opowiedział historię pacjentki, która będąc już w stadium terminalnym raka potrójnie ujemnego piersi zwróciła sie o pomoc do Ministerstwa Zdrowia
  • – Nie mogliśmy wówczas pomóc tej chorej. Kilka miesięcy później, kiedy odpisywałem na wspomniany list nie wierzyłem, iż to ma sens. Ale otrzymałem odpowiedź od córki tej pani, która wspominała, iż ma nadzieję, iż z czasem dostęp do terapii ulegnie zmianie – mówił
  • Całe zdarzenie zapadło w pamięci nowego szefa Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji. – Widzą państwo, co się stało – dziś potrójnie ujemny rak piersi praktycznie ma wszystkie terapie – podkreślił
  • Idź do oryginalnego materiału