Lekka atletyka znowu przegrywa z piłką nożną? Londyn nie zorganizuje mistrzostw świata 2029, bo klub ma pierwszeństwo. Interweniują Coe i Hodgkinson

bieganie.pl 9 godzin temu
Zdjęcie: Lekka atletyka znowu przegrywa z piłką nożną? Londyn nie zorganizuje mistrzostw świata 2029, bo klub ma pierwszeństwo. Interweniują Coe i Hodgkinson


West Ham United ogłosił, iż nie opuści stadionu olimpijskiego na trzy tygodnie w 2029 roku, torpedując starania Londynu na organizację mistrzostw świata w lekkiej atletyce. „Poproszę władze miasta, aby spróbowały nam pomóc” – ogłosił prezes World Athletics, Sebastian Coe. „Reprezentacja Wielkiej Brytanii przywiezie na ten stadion więcej medali niż West Ham widział przez całą swoją historię” – dodała rekordzistka świata i mistrzyni olimpijska na 800 m Keely Hodgkinson.

Prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Lekkiej Atletyki (World Athletics) Sebastian Coe ostrzegł, iż starania Londynu o organizację Mistrzostw Świata w Lekkiej Atletyce w 2029 roku mogą zostać udaremnione, ponieważ klub Premier League West Ham United nie wydał zgody na użytkowanie wynajmowanego przez siebie stadionu olimpijskiego we wrześniu 2029 roku. Klub nie chce rezygnować na trzy tygodnie z gry na swojej domowej arenie, ponieważ będzie to w trakcie sezonu ligowego.

West Ham United zapewnił sobie dzierżawę finansowanego z podatków stadionu w 2013 roku, rok po tym, jak gościł on igrzyska olimpijskie w Londynie. Wynajem przez klub miejskiego stadionu część obserwatorów uważa za „jedną z największych okazji stulecia”. Klub podkreśla, iż ​​ma „prawo umowne gwarantujące, iż mecze West Ham United będą miały priorytet w okresie piłkarskim”.

West Ham nie chce iść na ustępstwa, mimo iż oferta Londynu cieszy się silnym poparciem rządu i burmistrza. Aktualnie West Ham walczy o utrzymanie w Premier League. Na 7 kolejek przed końcem zajmuje trzecie od końca (18. miejsce) z 29 punktami, notując w okresie 7 zwycięstw, 8 remisów i 16 porażek. Ostatnio klub odpadł z Pucharu Anglii przegrywając po rzutach karnych z Leeds United.

To dla mnie naprawdę trudne, bo mam swoje zdanie, ale muszę zachować całkowitą neutralność, bo Londyn ewidentnie nie jest jedyną kandydaturą – powiedział Lord Coe.

Chciałbym tylko powiedzieć, iż po igrzyskach olimpijskich i Pucharze Świata to trzecie co do wielkości wydarzenie sportowe w czteroletnim cyklu. Zwracam się do władz miasta z prośbą o dostosowanie się do naszych potrzeb. Musi istnieć świadomość, iż to wielki, globalny sport. Tego nikt nie powinien kwestionować – dodał.

Niedawno West Ham poinformował „Daily Mail” , iż ma „umowne prawo gwarantujące priorytet meczom West Ham United w okresie piłkarskim” i jak dotąd nie wykazuje żadnych oznak na ustępstwa. W środowisku lekkoatletycznym panuje nadzieja, iż ​ klub będzie musiał ustąpić w sprawie oferty Londynu na organizację mistrzostw świata – przynajmniej na razie.

Coe zapytany, czy West Ham powinien być bardziej otwarty na sport, biorąc pod uwagę, iż klub ten zawarł jedną z największych transakcji stulecia, wynajmując Stadion Olimpijski w Londynie 2012 niemal za darmo, Coe odpowiedział: „Zasiadałem w zarządzie jednego klubu Premier League [jako powiernik Fundacji Chelsea] i jestem bardzo blisko kolejnego [Manchesteru United]. Myślę, iż byliby bardzo zadowoleni z tej umowy”.

Coe zbagatelizował również szanse na przesunięcie mistrzostw świata wcześniej, latem w 2029 roku, by nie przeszkadzały w rozpoczęciu sezonu piłkarskiego. – Nie mogę spekulować na ten temat – powiedział. – To byłaby decyzja Rady World Athletics. Mamy dość jasne i wyraźne stanowisko, iż chcemy, aby nasze mistrzostwa świata były traktowane jako zwieńczenie sezonu lekkoatletycznego – wyjaśnił.

Dlaczego to zrobiliśmy? Cóż, powodem jest to, iż dla wielu naszych kibiców było to niejasne. Nie do końca rozumieli, dlaczego ktoś kończy mistrzostwa świata czy igrzyska olimpijskie i mówi: „No dobra, wiem, iż wygrałem coś na mistrzostwach świata, ale cztery dni później mam Finał Diamentowej Ligi”.

Do sprawy odniosła się również Keely Hodgkinson, która w tym sezonie pobiła rekord świata w biegu na 800 m w hali i wygrała halowe mistrzostwa świata w Toruniu. Na portalu X jedna z najbardziej utytułowanych lekkoatletek Wielkiej Brytanii napisała, iż „Reprezentacja Wielkiej Brytanii przywiezie na ten stadion więcej medali niż West Ham widział przez całą swoją historię”.

West Ham zdobył w swojej historii pięć trofeów: trzy Puchary Anglii (1964, 1975 i 1980), Puchar Zdobywców Pucharów (1965) i Ligę Konferencji Europy (2023) (wygrał też Puchar „Intertoto” w 1999 r.). Najwyższe miejsce w w lidze „Młoty” uzyskały w First Division (obecnie Premier League) sezonie 1985/86, kończąc rozgrywki na trzecim miejscu.

Bardzo rozbawiły mnie te burzliwe komentarze pod tym postem, ale mówiąc poważnie, powrót mistrzostw świata do Londynu byłby dla naszego sportu czymś niesamowitym. Nie sądziłem, iż w trakcie mojej kariery znów będziemy mieli taką okazję, a brytyjska publiczność codziennie wypełniałaby stadion. To absurdalne, iż Londyn został wykluczony z rywalizacji z powodu drużyny piłkarskiej, która nie chce pójść na kompromis w sprawie stadionu, za który płaci CZYNSZ, mimo iż chodzi tylko o kilka dodatkowych meczów wyjazdowych. Zawsze chodzi tylko o pieniądze, a nigdy o chwile. Pozwólcie nam przeżyć tę chwilę!!! Bardzo proszę – napisała kilka dni później Hodgkinson.

24-letnia Hodgkinson jest mistrzynią (z Paryża 2024) i wicemistrzynią olimpijską (z Tokio 2020), a także trzykrotną medalistką mistrzostw świata i dwukrotną mistrzynią Europy w biegu na 800. Dwukrotnie wygrała halowe mistrzostwa Europy, zdobyła też trzy medale mistrzostw Europy w młodszych kategoriach wiekowych (w tym na 400 m) i medal Igrzysk Wspólnoty Narodów. W minionym sezonie została rekordzistką świata na 800 m w hali (1:54,87) i halową mistrzynią świata Kujawy Pomorze 26. Niecałą godzinę po wygraniu na 800 m Brytyjka pobiegła w sztafecie 4×400 m, uzyskując najlepszy międzyczas w historii, lepszy od wyniku dającego złoto indywidualnie na 400 m (50,10). Hodgkinson jest ponadto rekordzistką Europy juniorek w hali (1:59,03 – drugi wynik w historii juniorek na świecie), a także rekordzistką Europy juniorów (1:55,88) i młodzieżowców (1:54,61). Posiada także najlepszy wynik w historii na 600 m w hali (1:23,41), wygrywała też Finał Diamentowej Ligi. Średnia jej 10 najlepszych wyników na 800 m to 1:55,27.

Thoroughly enjoyed the rattled comments under this, but in all seriousness, to have a global championships back in London would be incredible for our sport. I didn't think we'd get the opportunity again during my career, the british crowd would fill it everyday. Seems silly for… https://t.co/E3YIkmAjQM

— KnH (@keelyhodgkinson) March 27, 2026

W walce o mistrzostwa świata w lekkiej atletyce w 2029 r. są Londyn, Rzym, Monachium, Nairobi, a także miasto w Indiach. Ostateczne zgłoszenia od miast kandydujących muszą zostać złożone do początku sierpnia, a decyzja zostanie podjęta we wrześniu tego roku.

Źródła: theguardian.com/sport/2026/mar/24/west-ham-world-athletics-championships-sebastian-coe-london dailymail.co.uk/sport/football/article-15629433/West-Ham-London-World-Athletics-Championships.html

Idź do oryginalnego materiału