Lekarze ostrzegają przed tym miejscem w samolocie. Wiele osób wybiera je bez zastanowienia

g.pl 13 godzin temu
Wiele osób wybiera miejsce w samolocie kierując się wyłącznie wygodą. Rzadko ktokolwiek zastanawia się, czy taki wybór może mieć wpływ na zdrowie. Okazuje się, iż układ siedzeń i zachowanie pasażerów mogą zwiększać lub ograniczać kontakt z drobnoustrojami, co potwierdzają badania.
W samolocie spędza się kilka godzin w zamkniętej przestrzeni z setkami osób. Każdy ruch, dotyk powierzchni czy przejście korytarzem zwiększa liczbę kontaktów, które mogą sprzyjać przenoszeniu bakterii i wirusów. Naukowcy sprawdzili, które miejsca wiążą się z większym ryzykiem.


REKLAMA


Zobacz wideo Majorka poza sezonem? Ależ oczywiście! [VLOG]


Miejsce przy przejściu w samolocie. To tam ryzyko kontaktu z bakteriami może być większe
Miejsca przy przejściu cieszą się dużą popularnością, ponieważ ułatwiają wstawanie i dostęp do toalety. Jednak lekarz chorób zakaźnych dr Jarod Fox z Orlando Health oraz epidemiolog dr Ashley Drews z Houston Methodist, zwracają uwagę, iż tutaj pasażer ma najwięcej kontaktu z innymi osobami. Każdy przechodzący obok może przenosić bakterie i wirusy, choćby jeżeli nie ma widocznych objawów choroby.
Dodatkowym problemem są powierzchnie, takie jak podłokietniki. Często są dotykane przez wielu podróżnych, zwłaszcza podczas turbulencji. To sprawia, iż mogą stać się siedliskiem drobnoustrojów, które łatwo przenoszą się na dłonie.
Jak pasażerowie poruszają się po kabinie samolotu? Dane wyjaśniają ryzyko kontaktu z zarazkami
Naukowcy z Emory University oraz Georgia Institute of Technology przeanalizowali zachowanie pasażerów podczas lotów między wschodnim a zachodnim wybrzeżem USA. Badacze obserwowali ruch w kabinie, zbierali próbki powietrza i powierzchni oraz tworzyli symulacje rozprzestrzeniania się chorób. Z ich ustaleń wynika, iż wielu pasażerów w trakcie lotu opuszcza swoje miejsca. Część robi to raz, ale spora grupa wstaje choćby kilka razy. Najczęściej dotyczy to właśnie osób siedzących przy przejściu.
Aż około 80 procent pasażerów przy przejściu wstaje w trakcie lotu, co znacząco zwiększa liczbę kontaktów z innymi. Każde takie spotkanie to potencjalna droga przeniesienia bakterii lub wirusów.


Badanie FlyHealthy wykazało, iż wirusy mogą być przenoszone przez kontakt z powierzchniami, takimi jak stoliki, pasy bezpieczeństwa czy klamki toalet. Wystarczy zwykłe oddychanie lub dotknięcie tej samej powierzchni, zwłaszcza w bliskiej odległości od chorej osoby. Dlatego choćby krótki kontakt może mieć znaczenie dla zdrowia.


Miejsce przy oknie w samolocie może ograniczyć kontakt z zarazkami. To najbezpieczniejszy wybór
Lekarze chorób zakaźnych, w tym dr Ashley Drews z Houston Methodist, są zgodni, iż lepszym wyborem jest miejsce przy oknie. Zapewnia ono mniejszy kontakt z innymi pasażerami, tym samym zmniejsza ekspozycję na zarazki, ponieważ pasażer ma kontakt głównie z osobami z własnego rzędu.
Źródła: huffpost.com, news.emory.edu
Idź do oryginalnego materiału