Lekarze natychmiast ruszyli na pomoc w Krakowie. "Znaleźliśmy się w oku cyklonu"

polsatnews.pl 5 godzin temu

- Strzały dość gwałtownie ustały. To był ten moment, kiedy podjęliśmy decyzję, udać się na to miejsce strzelaniny. Tak się znaleźliśmy w oku tego cyklonu - powiedział lekarz Michał Pędziwiatr, który w sobotę znajdował się w pobliżu tragicznych wydarzeń na Rynku Głównym w Krakowie. - W tym samym czasie na miejscu pojawiła się policja - podkreślił.

Polsat News
Świadkowie strzelaniny relacjonują dramatyczne chwile po usłyszeniu strzałów

Lekarze Michał Pędziwiatr i Mateusz Wierdak znajdowali się w pobliżu sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie. Mężczyźni wykazali się zimną krwią i ruszyli do interwencji, by pomóc poszkodowanym.

- Interwencja zaczęła się od tego, iż wyszliśmy z rodzinami z obiadu, byliśmy na obiedzie, nasze rodziny się przyjaźnią i adekwatnie to się pożegnaliśmy, rozstaliśmy się. Natomiast to jest kwestia sekund prawdopodobnie. Usłyszeliśmy strzały. Mój syn zwrócił uwagę, iż tam strzelają do siebie ludzie i upadają na ziemię - mówił Pędziwiatr podczas konferencji prasowej przed Szpitalem Uniwersyteckim w Krakowie.

- Te strzały dość gwałtownie ustały. To był ten moment, kiedy podjęliśmy decyzję, by udać się na miejsce strzelaniny, bo jak są strzały, to prawdopodobnie są też ofiary. Tak się znaleźliśmy w oku tego cyklonu. Jednocześnie nie byliśmy tam jedyni, żeby było jasne, ponieważ adekwatnie w tym samym czasie na miejscu pojawiła się policja - zaznaczył Pędziwiatr.

Lekarze nie zastanawiali się ani chwili. Natychmiast ruszyli na pomoc

- To jest tak, iż tutaj uparliśmy się, żeby rozdysponować tych chorych według tego, jak naszym zdaniem powinni być rozdysponowani - wyjaśnił Pędziwiatr. Lekarz dodał, iż rozdysponowanie pacjentów zależy od koordynatora, by uniknąć sytuacji, w której zbyt duża ich liczba trafia do jednego szpitala.

- Myśmy się uparli, żeby ten konkretny pacjent pojechał do szpitala, gdzie jest oddział torako- i kardiochirurgii, ponieważ miał rozległą ranę klatki piersiowej - zaznaczył lekarz.

Więcej informacji wkrótce...

WIDEO: Awantura w "Studiu Parlament". Posłanka KO wyszła w trakcie programu
Idź do oryginalnego materiału