Leczy ludzi, ale może szkodzić zwierzętom domowym…

mgr.farm 1 miesiąc temu

Stosowanie u ludzi preparatów z testosteronem w formie żelu, kremu lub sprayu stanowi poważne zagrożenie dla zwierząt domowych poprzez tzw. wtórną ekspozycję (kontakt skóra do skóry). Europejskie i polskie organy regulacyjne wydały właśnie nowe ostrzeżenia w tej sprawie.

Komisja Europejska 30 stycznia 2026 r. wydała decyzję wykonawczą dotyczącą produktów leczniczych stosowanych u ludzi, zawierających jako substancję czynną testosteron do stosowania miejscowego. Jest ona wynikiem oceny okresowych raportów o bezpieczeństwie stosowania (PSUR), rekomendacji Komitetu ds. Oceny Ryzyka w Ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii (PRAC) Europejskiej Agencji Leków oraz stanowiska Grupy Koordynacyjnej (CMDh).

– W jej następstwie państwa członkowskie zostały zobowiązane do wprowadzenia zmian w dokumentacji produktów leczniczych, obejmujących Charakterystykę Produktu Leczniczego oraz ulotkę dla pacjenta – informuje Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Testosteron w formie zewnętrznej stosuje się przede wszystkim w leczeniu hipogonadyzmu u mężczyzn. Żele (np. Androtop) stosuje się, gdy organizm nie produkuje wystarczającej ilości naturalnego hormonu z przyczyn wrodzonych lub nabytych.

Zalecenia dla pacjentów

Jednym z kluczowych elementów decyzji Komisji Europejskiej jest rozszerzenie zaleceń. Mają one na celu zapobieganie przypadkowemu przeniesieniu testosteronu stosowanego przezskórnie nie tylko na inne osoby, ale również na zwierzęta domowe. W trakcie merytorycznej analizy postępowania zidentyfikowano ryzyko wtórnej ekspozycji zwierząt wynikające z bezpośredniego kontaktu z miejscem aplikacji produktu leczniczego na skórze pacjenta.

– W tym kontekście Prezes Urzędu pragnie zwrócić uwagę na znaczenie podejścia „One Health”, zakładającego wzajemne powiązania pomiędzy zdrowiem ludzi, zwierząt i środowiska. Ocena bezpieczeństwa stosowania produktów leczniczych u ludzi uwzględnia również potencjalne ryzyko dla zwierząt pozostających w bliskim kontakcie z pacjentami – czytamy w komunikacie URPL.

  • Czytaj również: Środki dopingujące. Nielegalny obrót lekami w dopingu sportowym

Prezes Grzegorz Cessak apeluje też do pacjentów stosujących produkty lecznicze zawierające testosteron używane miejscowo, a w szczególności do opiekunów zwierząt domowych, o ścisłe przestrzeganie zaleceń zawartych w ulotkach dla pacjenta oraz Charakterystykach Produktów Leczniczych. W celu ograniczenia ryzyka przypadkowej ekspozycji zwierząt zaleca się m.in. zakrywanie miejsca aplikacji produktu odzieżą oraz unikanie kontaktu zwierząt z obszarem skóry, na który naniesiono produkt leczniczy.

Jak testosteron wpływa na zwierzęta?

Z dostępnych danych wynika, iż wtórna ekspozycja na testosteron może wywołać u zwierząt domowych zmiany fizyczne i behawioralne. W przypadku psów lub kotów, do tego typu ekspozycji może dojść przez lizanie skóry właściciela, spanie w jego pościeli lub bezpośredni kontakt z miejscem aplikacji.

U samic psów i kotów testosteron może powodować powiększenie sromu, obrzęk sutków, krwawienia oraz objawy „fałszywej rui” u zwierząt wykastrowanych. Z kolei i samców może dochodzić do powiększenie prącia, infekcje prostaty (prostatitis) oraz zmiany w wielkości jąder. U obu płci z kolei może pojawić się wypadanie sierści (alopecja), zmiany pigmentacji skóry oraz zahamowanie wzrostu u młodych osobników.

Testosterone u zwierząt domowych może też wywołać wzrost agresji, nadpobudliwość, częstsze znakowanie terenu moczem oraz nasilenie zachowań kopulacyjnych.

Źródło: ŁW/URPL

Idź do oryginalnego materiału