Mam 33 lata i przez większość życia zmagałem się z traumą po przemocy domowej - napisał do "Wyborczej" Tomasz. - Dzięki duszpasterstwu Teobańkologii wychodzę powoli z depresji. Medialna nagonka skupia się na sensacji, pomijając fakt, iż księża to ludzie poddani ogromnej presji duchowej.