W pierwszych dekadach istnienia Nowej Huty, podobnie jak w innych ośrodkach przemysłowych powojennej Polski, pojawiały się problemy społeczne związane z gwałtowną urbanizacją i napływem ludności. Jednym z nich był alkoholizm, który dotykał części środowiska robotniczego i był konsekwencją trudnych warunków pracy, życia w anonimowej, gwałtownie powstającej przestrzeni miejskiej oraz ograniczonych form spędzania czasu poza systemem instytucjonalnym. Zjawiskiem obecnym, choć oficjalnie marginalizowanym przez władze, była również prostytucja. Koncentracja młodych, często samotnych mężczyzn zatrudnionych w kombinacie oraz dynamiczny rozwój dzielnicy sprzyjały powstawaniu takich zjawisk. Problemy te nie były jednak specyfiką wyłącznie Nowej Huty, ale wpisywały się w szerszy kontekst społeczny miast przemysłowych okresu PRL.