Stanowisko Fernández w obronie życia było wyrażane publicznie jeszcze przed wyborami. W swoim programie jasno deklarowała: „Jestem przeciwna aborcji; wierzę w życie od poczęcia do naturalnej śmierci”. W czasie rządów ustępującego prezydenta Rodriga Chavesa, w których pełniła funkcję minister planowania narodowego i polityki gospodarczej oraz minister prezydencji, cofnięto przepisy rozszerzające dostęp do aborcji. Od października 2025 roku tzw. aborcja terapeutyczna jest dopuszczalna jedynie w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia matki. Po zmianie prawa Fernández oświadczyła, iż jest „niezwykle usatysfakcjonowana, ponieważ poprzednia regulacja, zawierająca nieuzasadnione luki zagrażające życiu nienarodzonych dzieci, została uchylona”. W programie rządu, jako jeden z pięciu zasadniczych filarów, Fernández wskazała „życie, rodzinę i wartości, które definiują nas jako naród”. Zapowiedziała, iż każda polityka publiczna będzie „projektowana i planowana w celu ochrony życia i rodzin”. W dniu wyborów uczestniczyła w Eucharystii w bazylice Matki Bożej Anielskiej. Na platformie X napisała: „Modliłam się za wszystkich Kostarykańczyków, za ten ukochany kraj i za to, co nadejdzie”. Po ogłoszeniu wyników wyborów gratulacje prezydent elekt złożyli także biskupi Kostaryki. W opublikowanym oświadczeniu podkreślili, iż wybory są „początkiem wymagającego zadania służby całemu narodowi, w jego różnorodności opinii, wrażliwości i realiów społecznych”. Zapewnili nową prezydent oraz wybranych deputowanych o modlitwie i duchowym towarzyszeniu, prosząc Boga, by „oświecał ich mądrością, roztropnością i siłą, aby podejmowane decyzje