
„W ubiegłych latach w dyskusjach naukowych o nadciśnieniu tętniczym nie poświęcaliśmy aż tyle uwagi czynnikom ryzyka i schorzeniom współistniejącym. W ostatnim czasie pojawiło się wyjątkowo wiele nowych, interesujących wyników badań w tym obszarze. Nie mniej fascynująca jest przyszłość: nowe spojrzenie na pomiary ciśnienia, strategie terapeutyczne i zintegrowane zarządzanie terapią”. Kongres ESH 2026 podsumowuje prof. Krzysztof Narkiewicz
Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Narkiewicz
kierownik Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, gospodarz Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ang. European Society of Hypertension, ESH) w 2026 roku, prezes ESH w latach 2009–2011
Jak ocenia pan tegoroczny Kongres Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego?
Bez wątpienia była to wyjątkowa edycja Kongresu – z wielu powodów. Po pierwsze, jeżeli chodzi o program, nigdy dotychczas aż tak duży nacisk nie był kładziony na schorzenia kardiometaboliczne. W ubiegłych latach nie poświęcaliśmy aż tyle uwagi otyłości, cukrzycy, zaburzeniom lipidowym, zaburzeniom snu czy szczepieniom. W wymienionych obszarach w ostatnim czasie pojawiło się wyjątkowo dużo nowych, interesujących wyników badań i świetnie, iż była okazja je podsumować. Po drugie, tegoroczna edycja kongresu ESH wyróżniała się skalą prezentowanych innowacji. Naturalnie wiele uwagi poświęciliśmy aktualnym standardom terapii, ale dużo czasu przeznaczyliśmy także na prognozowanie trendów. W oparciu o najnowsze doniesienia kliniczne oraz naukowe i technologiczne dywagowaliśmy, co w dziedzinie hipertensjologii może się wydarzyć w kolejnych latach.
Jakie nowości zwróciły szczególną uwagę uczestników?
Niezwykle interesująca okazała się dyskusja o przyszłości pomiaru ciśnienia tętniczego. Chętnie odwiedzaną była nowa strefa „Early Innovation Village” oraz przestrzeń, gdzie uczestnicy mogli podążać interaktywną „Ścieżką Pacjenta”. Wyjątkową niespodzianką dla uczestników było spotkanie z prof. Lotte Bjerre Knudsen, pionierką badań nad agonistami receptora GLP-1. Nie zabrakło także naprawdę świeżych nowinek. Zaledwie kilka dni przed kongresem dopuszczenie do obrotu uzyskały dwie nowe opcje terapeutyczne. Pojawiło się pierwsze połączenie czteroskładnikowe, które ma być produkowane w Polsce. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła do leczenia pierwszy w swojej klasie inhibitor syntazy aldosteronu. Zdecydowanie, nowości było w tym roku wyjątkowo dużo.
Czy klasyczne tematy z obszaru farmakoterapii potrafią jeszcze „rozgrzać” kongresową publiczność?
Okazuje się, iż tak! Sprawdziły się zwłaszcza „pojedynki” eksperckie na obronę różnych strategii terapeutycznych, z zaangażowaną w dyskusję publiczność. Tak było między innymi w trakcie sesji pt. „Effective Treatment Strategies in Complex Clinical Scenarios: Stroke Prevention in Atrial Fibrillation with Hypertension and Diabetes”, gdzie w szranki stanęli prof. Bela Benczur z Węgier oraz prof. Rosa Maria Bruno z Francji. Wskazanie przewag jednej z dwóch dobrych strategii terapeutycznych nie jest łatwe, ale starano się zwracać uwagę na aspekty szersze niż czysto kliniczne. Pytano na przykład: czy dany lek wymaga przyjmowania raz czy dwa razy dziennie? Jaka jest dawka? Co z ryzykiem działań niepożądanych albo, przeciwnie, jakie dodatkowe korzyści wynikają z terapii? Ostatecznie to aspekty, które także mają znaczenie dla efektywności procesu leczenia.
Innowacyjna była także formuła wybranych sesji.
To prawda. Przykładem jest sesja dla lekarzy praktyków, zatytułowana „Doctor, can I…”. „Czy będę musiał brać te tabletki do końca życia?”, „Czy powinnam przyjmować leki przed czy po śniadaniu?”. Każdy z nas w swojej codziennej praktyce klinicznej spotyka się z podobnymi pytaniami pacjentów. Aby adekwatnie na nie odpowiadać, ważna jest oczywiście nasza wiedza, ale także umiejętność sformułowania jasnej, zwięzłej i – co najistotniejsze – zrozumiałej dla pacjenta odpowiedzi. Roli umiejętności komunikacyjnych poświęciliśmy zresztą także i inne dyskusje, co tylko potwierdza, jak istotny jest to aspekt we współczesnej medycynie.
W ramach tegorocznej edycji Kongresu ESH odbyła się także wyjątkowo wczesna sesja…
Sunrise Sesion, chociaż rozpoczęta o 5.00 rano w Sopocie, zgromadziła pasjonatów nauki (i pięknych nadmorskich wschodów słońca!). Ten wyjątkowy panel poświęciliśmy dyskusji o rytmach dobowych, także bardzo interesującemu zagadnieniu. Wniosek z tej sesji był następujący: współczesny świat jest w dużej mierze dostosowany do chronotypu porannego („skowronków”), dlatego osoby wcześnie zasypiające i wcześnie wstające zwykle łatwiej funkcjonują w standardowym rytmie pracy i nauki, podczas gdy „sowy” często muszą działać wbrew własnemu biologicznemu zegarowi.
Polska gospodarzem dorocznego spotkania naukowego Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego była po raz pierwszy.
Marzyliśmy o tym od wielu lat. Fakt, iż miastem-gospodarzem Kongresu ESH był w tym roku Gdańsk, miało dla mnie osobiście szczególne znaczenie. Gdańsk to miasto wolności, solidarności i odwagi. Miejsce pełne historii, ale także młodzieńczej energii, ducha innowacji i nauki. Symboliczna okazała się obecność zaproszonego na ceremonię otwarcia prezydenta Lecha Wałęsy. Uczestnicy wielu narodowości docenili możliwość spotkania z byłym prezydentem Polski, liderem Solidarności, laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Zrobiło to na uczestnikach ogromne wrażenie. Bycie współgospodarzem tegorocznego Kongresu ESH było dla mnie ogromnym zaszczytem.
Rozmawiała: Marta Sułkowska
Wywiad powstał w ramach zaangażowania Gedeon Richter we współtworzenie Kongresu ESH 2026. Kardiologia i choroby kardiometaboliczne to ważne obszary specjalizacji firmy. W ramach Kongresu ESH 2026 odbyły się dwa minisympozja wspierane przez Gedeon Richter: dotyczące zintegrowanej terapii pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, dyslipidemią i powikłaniami sercowo-naczyniowymi oraz stosowanych strategii terapeutycznych w złożonych przypadkach klinicznych.














