Nielegalne reklamy na zabytku na Pradze-Północ. Na elewacji budynku przy ulicy Ratuszowej, który wpisany jest do ewidencji obiektów chronionych, znajdują się dwa kolorowe monitory. Jak informuje nas Magdalena Łań z biura stołecznego konserwatora zabytków, pozwolenia na umieszczenie reklamy w tym miejscu nikt nie dostał.
– Wszystkie elewacje domów, które znajdują się na tym obszarze, są chronione i umieszczanie jakichkolwiek reklam, szyldów, tablic wymaga pozwolenia konserwatora zabytków. Jak udało się ustalić, w tym wypadku nie złożono podania o pozwolenie na umieszczenie reklamy. Można więc powiedzieć, iż jest ona nielegalna – wyjaśnia Łań.

Pozwolenie na reklamę na zabytkach
Reklamę na zabytkowym budynku można umieścić wyłącznie po uzyskaniu pisemnego pozwolenia adekwatnego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Samowolny montaż lub wywieszenie baneru zagrożone jest karą grzywny. By reklama mogła zostać umieszczona na zabytkowym budynku, musi ona spełniać odpowiednie kryteria. Zgadzać ma się między innymi ich rozmiar i estetyka. Jak dodaje Magdalena Łań, reklamy na budynku przy Ratuszowej zasłaniają elewację, która
– Te płytki są dekoracyjną częścią wystroju architektonicznego i zasłanianie ich reklamami jest wysoce niestosowne. One się bardzo niszczą. Zrobionych w nich otworów montażowych adekwatnie nigdy już nie załoni się w taki sposób, żeby były niewidoczne po zdjęciu reklamy – mówi Łań.
Reklamy zwróciły uwagę mieszkańców dzielnicy po tym, jak przy samym wejściu do znajdującego się tam Centrum Leczenia Uzależnień pojawiła się reklama piwa. O to, czy banery umieszczono tam zgodnie z przepisami, zapytaliśmy także operatora. Czekamy na odpowiedź.







