Łatwogang ponownie zaangażował się w pomoc potrzebującym. Od piątku prowadzi transmisję na żywo, podczas której zbiera środki na leczenie 8-letniego Maksa Tockiego. Influencer jest w trakcie charytatywnego rajdu rowerowego z Zakopanego do Gdańska, a po dotarciu nad morze planuje wrócić na rowerze w Tatry. Jego celem jest zebranie 12 milionów.
Kolejna akcja Łatwoganga. Jedzie rowerem z Zakopanego do Gdańska

Charytatywny przejazd rozpoczął się w piątek o godz. 16 w Zakopanem. Łatwogang zbiera pieniądze na leczenie 8-letniego Maksa Tockiego, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
Do godz. 11:30 młody twórca internetowy zebrał ponad 5,4 mln zł podczas transmisji na YouTube. W tym czasie miał za sobą blisko 260 km, a do celu pozostało około 436 km. Transmisję na ten moment oglądało prawie 70 tysięcy osób.
Łatwogang zainicjował kolejną zbiórkę. Chce zebrać pieniądze na leczenia Maksa
Jak podkreślał Łatwogang, "każdy rodzaj wsparcia się liczy", również samo oglądanie transmisji, która - według zapowiedzi - będzie ponownie monetyzowana reklamami.
- Dajemy z siebie wszystko i wiem, iż po poprzedniej akcji wiele osób wydało już sporo pieniędzy, dlatego każdy rodzaj wsparcia się liczy, choćby wejście na live - mówił przed startem w rozmowie z mediami.
ZOBACZ: Poruszył całą Polskę. Skąd wziął się "Łatwogang"?
Influencer wyjaśnił, iż decyzję o organizacji rowerowej wyprawy podjął krótko po zakończeniu poprzedniej zbiórki. Jak relacjonował, inspiracją były m.in. historie dzieci chorujących na DMD, a w szczególności przypadek Maksa.
- Uznałem, iż to będzie dobry wybór, choć trudno mówić o wyborze, bo takich dzieci jest wiele i każdemu trzeba pomagać - stwierdził.
PAP/Łukasz GągulskiNa rowerze przez Polskę. Wyzwanie w szczytnym celu
Łatwogang mówił również, iż do wyprawy przygotowywał się w krótkim czasie, a jej przebieg będzie zależał od warunków i możliwości fizycznych. Według jego zapowiedzi przejazd z Zakopanego do Gdańska może potrwać około 40 godzin. Łatwogang przyznał, iż nie ma szczegółowo zaplanowanej trasy przejazdu - przez całą drogę ma mu towarzyszyć grupa znajomych jadących za nim samochodem technicznym.
- W Gdańsku pójdę spać na 8-10 godzin i wracam do Zakopanego – zapowiedział.
ZOBACZ: Nowe oświadczenie Łatwoganga i Bedoesa. "Jest kilka ważnych spraw"
Organizatorzy podkreślają, iż zbiórka prowadzona jest na terapię genową dla dziecka, której koszt wynosi ok. 15 mln zł. Od października 2025 r. udało się zgromadzić ponad trzy mln zł, do zebrania pozostaje ok. 12 mln zł. Na starcie trasy na koncie zbiórki znajdowało się już ponad 400 tys. zł.
Kolejna akcja charytatywna Łatwoganga. Wcześniej zebrał ponad 250 mln zł
To kolejna duża akcja charytatywna organizowana przez Łatwoganga. W kwietniu prowadził trwający ponad dziewięć dni internetowy stream na rzecz fundacji Cancer Fighters, podczas którego zebrano ponad 250 mln zł - w szczytowym momencie transmisję oglądało przeszło 1,5 mln osób.
W trakcie akcji odbywały się koncerty, licytacje i wyzwania realizowane przez zaproszonych gości ze świata muzyki, sportu i internetu. Jednym z symbolicznych elementów wydarzenia było golenie głów w geście solidarności z osobami chorującymi onkologicznie.
Impulsem do organizacji poprzedniej zbiórki był utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" nagrany przez rapera Bedoesa i podopieczną fundacji Cancer Fighters Maję Mecan. Dochód z piosenki oraz środki ze streamu zostały przeznaczone na wsparcie osób chorych na raka.








![[PILNE] Tragiczny finał poszukiwań 12-letniej Eli. W Lesie Wolskim odnaleziono ciało](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/5/23/7ad98c9dd8fd4c2a96e139821493ed67/png/deon/feed/PILNE-GRAFIKADONEWSA.webp)

![Reżyser widowiska o ks. Franciszku Blachnickim: wiarygodnie przedstawić widzom jego ideę [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/05/Blachnicki_plakat.png)





