Taka sytuacja. "To nie nie partia polityczna odpowiada za obsadę dyżurów czy za grafik lekarzy" mówi Kierwiński. Czyli w szpitalu którego władze w całości został obsadzone przez rządzącą w Warszawie KO, który jest zarządzany przez prezydenta z KO, na SORze którego szefem dzięki władzom z KO, został działacz KO, którego główną kompetencją było to iż [...]