Jest w ciąży i pokazała, jak pobiera siarę. Bezpieczny trend? Pytamy położną

gazeta.pl 1 dzień temu
W sieci znów zawrzało, a to za sprawą filmu na TikToku, w którym influencerka będącą w 38. tygodniu ciąży, pokazuje, jak odciąga siarę z piersi. Jednak okazuje się, iż ta praktyka ma też swoje konsekwencje, o których w rozmowie z nami opowiada magister położnictwa, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego Katarzyna Jóźwiarska, położna POZ.
Infulencerka ze Stanów Zjednoczonych, Kurin Adele jest w ciąży ze swoim trzecim dzieckiem (38 tydzień) i nagrała film o tym, jak pobiera siarę z piersi. Proceder ten wywołał falę komentarzy. Jedni chwalą matkę za pragmatyczne podejście i zrobienie zapasów, inni wskazują, iż by pobrać siarę, potrzebna jest stymulacja brodawek na piersiach, a to może doprowadzić do przedwczesnego porodu. O komentarz do sprawy poprosiliśmy specjalistkę - Katarzynę Jóźwiarską, położną POZ.


REKLAMA


Zobacz wideo Dominika opowiedziała o cesarskim cięciu. Nagle Marcin wypalił: "Jesteś stworzona do rodzenia dzieci"[materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]


Siara z piersi, czyli "płynne złoto" dla malucha. "Teraz strasznie bolą mnie sutki"
Na wiralowym filmie widzimy, jak twórczyni o imieniu Kurin, krzywi się, kierując strzykawkę w stronę swojego (poza kadrem) sutka. Będąc w 38. tygodniu ciąży z trzecim dzieckiem, pokazuje, jak zbierać siarę, czyli pierwsze mleko - tak bogate w składniki odżywcze, iż nazywane "płynnym złotem".
Stymulując piersi palcami - ona i inne przyszłe mamy podążajace za tym trendem, wyciskają krople płynu, by jeszcze przed porodem zrobić odpowiednie zapasy.
Jak widać po mojej minie, przez pierwsze kilka minut nie czuję się dobrze. Teraz strasznie bolą mnie sutki
- przyznaje w filmie.


- Zbieranie siary to po prostu niesamowity sposób na ochronę relacji między karmieniem piersią a dzieckiem - mówi influencerka. Film ma już dwa lata, ale wciąż cieszy się dużą popularnością (ma choćby swój osobny hasztag na Tik Toku).


Czy taki proceder jest bezpieczny? I czy będąc w ciąży, można zrobić zapasy siary dla dziecka? Tu, zdaniem położnej, należałoby ostrożnie podejść do tematu.
Istnieje teoria, która mówi, iż po 36/37 tygodniu ciąży można delikatnie i manualnie odciągać siarę z piersi, a następnie ją mrozić w specjalnie do tego przystosowanych woreczkach bądź pojemniczkach. Należy pamiętać jednak, iż takie drażnienie brodawek sutkowych powoduje wypływ oksytocyny, który może również prowadzić do wytworzenia czynności skurczowej macicy. Stąd też nie powinno się odciągać mleka w sposób mocny (np. laktatorem)
- zaznacza w rozmowie z naszym portalem specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego, Katarzyna Jóźwiarska. - Chodzi o to, iż stymulacja brodawek sutkowych pobudza wypływ oksytocyny, a co za tym idzie, może wywołać czynność skurczową, co w rezultacie w ciążach niedonoszonych, czyli poniżej 37. tygodnia może prowadzić do porodu przedwczesnego. Dlatego szczególnie w okresach poniżej 37. tygodnia ciąży należy uważać z tego typu odciąganiem i drażnieniem brodawek - dodaje.


Siara w praktyce. Zanim nastąpi poród, położna może pobrać siarę
Siara ze względu na swój niepowtarzalny skład i bardzo krótką obecność w diecie noworodka jest niezwykle cennym składnikiem w jego diecie (wspiera układ immunologiczny). Z reguły pojawia się tuż po porodzie, ale czasem, głównie ze względu na stan zdrowia noworodka i jego mamy, kiedy to pierwsze karmienie z piersi mamy nie może się odbyć, podejmowane są próby manualnego odciągnięcia siary.
Przed nagłymi, ale także i planowymi cięciami cesarskimi odciągamy chociaż trochę siary dla nowo narodzonego dziecka - czy to przedwcześnie urodzonego, czy donoszonego
- opowiada Jóźwiarska, która dodaje, żeby ciężarne, które prowadziła, robiły takie zapasy.


A Ty? Co sądzisz o robieniu takich "zapasów"? Napisz: [email protected].
Idź do oryginalnego materiału