Rząd przedstawił projekt ustawy, która ma gruntownie zmienić zasady zatrudniania i wynagradzania pracowników medycznych realizujących świadczenia finansowane przez NFZ. W projekcie przewidziano m.in. ograniczenie liczby miejsc pracy, limity wynagrodzeń oraz zakaz ustalania pensji jako procentu wartości wykonywanych procedur. To element szerszego pakietu zmian w ochronie zdrowia zapowiedzianego przez rząd.
Na stronie legislacyjnej rządu ukazał się „Projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw”. Ma on wprowadzić nowe zasady zatrudniania i wynagradzania pracowników medycznych udzielających świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Proponowane przepisy obejmą przedstawicieli zawodów medycznych zatrudnionych zarówno na etatach, jak i na podstawie umów cywilnoprawnych.
Jak stwierdził resort zdrowia w uzasadnieniu, zmiany mają odpowiedzieć na problemy kadrowe w ochronie zdrowia, poprawić organizację pracy oraz ograniczyć rosnące koszty świadczeń finansowanych przez NFZ. Więcej o rządowych planach reform w sektorze pisaliśmy TUTAJ.
Koniec z wynagrodzeniem jako procentem procedury
Największe zainteresowanie opinii publicznej wzbudziły uwzględnione w projekcie propozycje dotyczące wynagrodzeń. Przewidziano w nim zakaz ustalania wynagrodzenia pracowników medycznych jako procentu od wartości procedur rozliczanych z NFZ-em, a także maksymalne stawki godzinowe i miesięczne.
W przypadku kontraktów maksymalna stawka godzinowa ma wynosić 1/20 minimalnego wynagrodzenia za pracę, co w tej chwili odpowiada około 240 zł brutto za godzinę. Jednocześnie projekt dopuszcza możliwość przyznania dodatkowego wynagrodzenia m.in. za funkcje kierownicze, dydaktyczne, naukowe czy organizacyjne.
– Jednocześnie świadczeniodawca będzie mógł przyznać takiej osobie wynagrodzenie dodatkowe w związku z przysługującymi jej dodatkami do wynagrodzenia, których wysokość wynika z ustawy lub w związku z wykonaniem określonych w umowie zadań innych niż udzielanie świadczeń zdrowotnych, a także w przypadku zadań kierowniczych, dydaktycznych, naukowych, organizacyjnych, związanych z nadzorem na jakością lub koordynacją procesu leczenia. W wyjątkowych przypadkach wynagrodzenie dodatkowe, przekraczające maksymalną stawkę godzinową, będzie mogło zostać przyznane także w związku z wykonaniem przez pracownika medycznego określonych w umowie zadań związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, w przypadkach wymagających szczególnych umiejętności lub ponadstandardowego obciążenia pracą – można przeczytać w uzasadnieniu.
Maksymalne miesięczne wynagrodzenie za realizację świadczeń finansowanych przez NFZ ma natomiast wynosić do 16-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli w tej chwili około 76,8 tys. zł brutto.
Mniej pracy w wielu placówkach, zgoda na dodatkowe zatrudnienie
Jednym z najważniejszych proponowanych rozwiązań jest wprowadzenie limitu łącznego czasu pracy u wszystkich świadczeniodawców mających umowy z NFZ-em. – W art. 132aa ust. 1 wprowadzono ograniczenie maksymalnego łącznego wymiaru czasu pracy pracownika medycznego u wszystkich zatrudniających go świadczeniodawców, który nie będzie mógł przekraczać równowartości dwukrotności pełnego wymiaru czasu pracy lub jego równoważnika – dodano.
W projekcie przewidziano również obowiązek składania oświadczeń o łącznym czasie pracy oraz minimalny wymiar zatrudnienia w szpitalach i poradniach przyszpitalnych.
W nowych przepisach zaplanowano, iż lekarz lub inny pracownik medyczny zatrudniony w szpitalu realizującym kontrakt z NFZ-em będzie musiał uzyskać zgodę swojego podstawowego pracodawcy przed podjęciem pracy w kolejnym takim podmiocie. Wyjątki mają dotyczyć m.in. dyżurów medycznych oraz sytuacji, w których zgodę na odstępstwo wyrazi prezes NFZ.
Rozwiązanie ma zapewnić większą stabilność kadrową oraz poprawić bezpieczeństwo pacjentów.– Znaczne rozproszenie aktywności zawodowych osób wykonujących zawody medyczne pomiędzy różnych świadczeniodawców w sposób istotny wpływa na jakość sprawowanej opieki medycznej nad pacjentami. Regularna i znaczna w skali miesiąca lub tygodnia rotacja personelu medycznego utrudnia, a czasami choćby wręcz uniemożliwia, holistyczne realizowanie procesu leczniczego niezbędnego dla konkretnego pacjenta – podkreślono.
Ograniczyć spiralę płacową
Autorzy projektu zaznaczyli, iż proponowane przepisy nie mają ograniczyć finansowania świadczeń zdrowotnych, ale zmienić sposób wydatkowania środków publicznych oraz uporządkować zasady zatrudnienia.
– Celem powyższych rozwiązań legislacyjnych jest wyeliminowanie szkodliwej praktyki prowadzącej do automatycznego wzrostu wynagrodzenia pracowników medycznych w konsekwencji każdorazowego podniesienia wyceny świadczeń, powstrzymanie spirali płacowej w publicznej opiece zdrowotnej powodującej zadłużanie się podmiotów leczniczych oraz zwiększenie liczby możliwych do sfinansowania przez NFZ świadczeń opieki zdrowotnej w ramach ograniczonych środków pozostających w jego dyspozycji – podsumowano.
Źródło: https://legislacja.gov.pl








