Jedna mama, dwie córeczki i codzienna walka

starachowicki.eu 1 dzień temu
Nikola samotnie mierzy się z chorobą i każdego dnia stara się także zapewnić swoim córeczkom terapię i opiekę, których potrzebują. Stwardnienie rozsiane u mamy, autyzm u obu dziewczynek – rodzina potrzebuje wsparcia, by móc walczyć o lepszą przyszłość. Historia Nikoli i jej córeczek wyciska łzy. Młoda mama każdego dnia walczy o swoje zdrowie, a jednocześnie robi wszystko, by jej córki - Gabrysia i Maja - miały szansę na jak najbardziej samodzielne życie.

W sierpniu ub. roku Nikola usłyszała diagnozę, która całkowicie zmieniła jej codzienność - stwardnienie rozsiane . To jednak niejedyny problem, z którym przyszło jej się mierzyć. Kobieta cierpi również z powodu problemów ze stawami oraz choroby zwyrodnieniowej odcinka szyjnego kręgosłupa. Każdy dzień przynosi ból i sztywność, szczególnie rąk. Pogarsza się także wzrok. Mimo tego Nikola nie poddaje się - dla siebie, dla dzieci.

Gabrysia i Maja potrzebują terapii

Dziewczynki mają zdiagnozowany autyzm. Ich codzienność to trudności z komunikacją, wybiórczość pokarmowa, problemy z reagowaniem na imię oraz łatwe przebodźcowanie.

Aby mogły się rozwijać i w przyszłości osiągnąć możliwie największą samodzielność, potrzebują regular
Idź do oryginalnego materiału