
Reforma szpitalnictwa nie powinna sprowadzać się wyłącznie do zmian organizacyjnych czy finansowych. najważniejsze jest jednoznaczne określenie, jakie procedury mogą być wykonywane w poszczególnych placówkach oraz stworzenie spójnego modelu współpracy między szpitalami powiatowymi i wysokospecjalistycznymi – uważa prof. dr hab. n. med. Jarosław Peregud-Pogorzelski, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii
Ewa Podsiadły-Natorska (EPN): Czy polski system szpitalnictwa wymaga dziś jednoznacznego określenia, jakie świadczenia powinny być realizowane w poszczególnych placówkach?
Prof. Jarosław Peregud-Pogorzelski (JPP): Zdecydowanie tak. Dziś brakuje jednoznacznego przypisania zakresu świadczeń do poszczególnych podmiotów leczniczych. Dlatego uważam za niezbędne, aby NFZ i Ministerstwo Zdrowia jak najszybciej określiły, jakie świadczenia powinny być realizowane przez powiatowe centra zdrowia, w tym szpitale powiatowe. W wielu krajach kwestie te są jednoznacznie uregulowane, natomiast w Polsce przez cały czas brakuje takich rozwiązań.
Paweł Kruś (PK): NFZ powinien jednoznacznie zdefiniować zakres procedur – w szczególności zabiegowych i diagnostycznych, w tym diagnostyki inwazyjnej – które mogą być wykonywane w danym szpitalu.
JPP: Zgadzam się. Obecna praktyka pokazuje, iż w szpitalach powiatowych często wykonuje się bardzo skomplikowane zabiegi z zakresu chirurgii ogólnej i onkologicznej, a także procedury z neurochirurgii, ortopedii i traumatologii, chirurgii naczyniowej czy kardiologii inwazyjnej. Często realizują je wyjazdowe zespoły specjalistów z wysokospecjalistycznych jednostek ochrony zdrowia lub spółki lekarskie, które nie dysponują własnym zapleczem medycznym.
EPN: Nie przeszkadza to jednak w pobieraniu wysokich wynagrodzeń za takie usługi od szpitali powiatowych. Co więcej, zdarza się, iż specjaliści przywożą tam do leczenia pacjentów ze swoich prywatnych praktyk…
JPP: Zdefiniowanie zakresu procedur, jakie może wykonywać dany szpital, to jedyne rozwiązanie, które zapobiegnie „turystyce wyjazdowej” i tworzeniu fikcyjnych wysokospecjalistycznych ośrodków. Jest wiele procedur, których szpitale powiatowe nie powinny wykonywać. Ktoś jednak musi wreszcie wprowadzić jednoznaczne zasady, które to określą.
PK: Wciąż brakuje przejrzystego systemu wyceny procedur medycznych.
JPP: Dlatego możliwie jak najszybciej powołałbym w NFZ zespoły ekspertów, w skład których – obok medyków – powinni wejść również specjaliści z zakresu ekonomiki ochrony zdrowia. Ich zadaniem byłaby ponowna weryfikacja wyceny procedur medycznych. Dotyczy to zarówno – moim zdaniem zawyżonych – procedur z zakresu neurochirurgii, ortopedii, kardiologii inwazyjnej, chirurgii naczyniowej i radiologii interwencyjnej, jak i wyraźnie niedoszacowanych procedur z zakresu interny, pediatrii oraz onkologii, zwłaszcza onkologii dziecięcej. Propozycje dotyczące wyceny świadczeń w onkologii dziecięcej kilka miesięcy temu przekazałem zarówno Ministerstwu Zdrowia, jak i NFZ. Niestety, do dziś nie otrzymałem odpowiedzi.
Przeczytaj również: Reforma POZ i AOS nie może dłużej czekać
EPN: W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawia się temat ograniczenia liczby oddziałów pediatrycznych, chirurgicznych oraz ginekologiczno-położniczych w szpitalach powiatowych. To bardzo wrażliwa kwestia. Czy pana zdaniem taka zmiana jest konieczna?
JPP: Wiem, iż w MZ realizowane są już prace nad urealnieniem liczby tych oddziałów. Sam uczestniczyłem w pracach dotyczących oddziałów pediatrycznych. Podobne działania prowadzone są także w odniesieniu do oddziałów chirurgicznych oraz ginekologiczno-położniczych. Konsultanci uczestniczący w tych pracach jednoznacznie wspierają MZ w tym zakresie. Uważam, iż redukcja liczby oddziałów w szpitalach powiatowych ma najważniejsze znaczenie dla reformy systemu ochrony zdrowia w naszym kraju.
EPN: Nikt nie ma chyba wątpliwości, iż ochronę zdrowia należy traktować jako system naczyń połączonych.
JPP: Oczywiście. Reforma nie może polegać tylko na łączeniu podmiotów leczniczych wykazujących zysk z podmiotami, które wykazują deficyt finansowy. Proponowane zmiany w szpitalach powiatowych i rozbudowa ośrodków wysokospecjalistycznych stworzą model komplementarny dla całej Polski. Szybszy, tańszy i sprawniejszy niż dotychczasowy. Oraz niezawodny dla pacjentów.
Główne postulaty:
• Jednoznacznie określić zakres świadczeń realizowanych przez poszczególne szpitale.
• Zdefiniować katalog procedur, które mogą być wykonywane w szpitalach powiatowych.
• Wyeliminować „turystykę wyjazdową” i fikcyjne wysokospecjalistyczne ośrodki.
• Zweryfikować wycenę procedur medycznych z udziałem ekspertów klinicznych i ekonomistów ochrony zdrowia.
• Racjonalnie dostosować liczbę oddziałów szpitalnych do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych.
• Budować komplementarny model współpracy między szpitalami powiatowymi i wysokospecjalistycznymi.










