Jak rozmawiać z dziećmi o śmierci? Psycholog: 'smutek jest przydatnym uczuciem’

rdn.pl 11 godzin temu

Nie chrońmy sztucznie dzieci przed przeżywaniem smutku – radzi psycholog dr Renata Smoleń. Trudne pytania często padają przy okazji uroczystości Wszystkich Świętych.

Odwiedzając groby bliskich zmarłych, dzieci pytają o spoczywających na cmentarzu babcię czy dziadka. Eksperci radzą, iż to dobra okazja, żeby mówić o stracie i tęsknocie.

– Smutek jest niezmiernie potrzebny i rozwojowo jest bardzo przydatnym uczuciem, dlatego też mówmy dzieciom o odchodzeniu i zawsze mówmy dzieciom prawdę, oczywiście na miarę wieku. To jest taki naturalny rozwój wszelkich umiejętności również emocjonalnych, bo później okazuje się, iż dziecko nie ma cierpliwości, dziecko chce wszystko natychmiast i dziecku jest bardzo trudno doświadczać stratę. Ta tęsknota wymaga też od nas cierpliwości i zbudowania w sobie takich strategii, które pozwolą mi poradzić sobie z odejściem, ze stratą czegoś.

Rodzice dzieci, które pytają o śmierć, o to, gdzie jest teraz dziadek czy babcia, przyznają, iż nie są to łatwe tematy. Jednak w ich przekonaniu, trzeba mówić, choćby jeżeli te pytania wprowadzają zakłopotanie.

– Te pytania są trudne, ale jednak dosyć często zadawane. Próbujemy jakoś wybrnąć, żeby nie było drastycznie, ale trzeba mówić, nie da się uniknąć tego tematu, jednak ludzie odchodzą, także ci najbliżsi, więc nie da się tego obejść naokoło.
– Śmierć jest częścią rzeczywistości, jak różne inne aspekty, dlatego dzieciom trzeba o tym mówić. Oczywiście trochę odpowiadając na pytania, a nie wyprzedzając te pytania, podążając za ich ciekawością, za ich zainteresowaniem. To oswaja, to powoduje, iż dzieci zaczynają właśnie to przeżywać, nie jako coś wyjątkowego, albo coś, czego mamy unikać, ale coś, co po prostu jest i my będziemy to akceptować, przez to nie będzie to takie straszne, okropne.

Dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie ks. dr Andrzej Jasnos zauważa, iż udział w Balach Wszystkich Świętych czy różnego rodzaju konkursach o żywocie świętych, może być dobrym punktem wyjścia do rozmowy o świętości, ale także o śmierci, przemijaniu i życiu po odejściu z tego świata.

– Wprowadzanie dziecka w to, iż nasze życie się nie kończy, ale się zmienia. Święci są najlepszym przykładem tego, iż nasze życie może mieć kontynuację w tej wieczności. To niebo to jest bliski temat dzieciom, więc uroczystość Wszystkich Świętych, jak żadna inna, nadaje się właśnie na to, żeby oswajać dzieci z tym, co jest w naszym życiu nieuchronne, czyli z odejściem z tego świata. To, jak my będziemy przeżywać to odejście z tego świata, rodzi się już w naszym dzieciństwie i przygotowaniu przez dorosłych na ten moment, który dotknie każdego człowieka.

Psychologowie radzą, by w temacie śmierci zawsze mówić dzieciom prawdę. jeżeli po śmierci bliskiej osoby, dziadka, babci czy cioci będziemy wmawiać, dziecku, iż ta osoba wyjechała, to ono będzie czekać na jej czy jego powrót. Gdy odkryje, iż skłamaliśmy, przestanie nam ufać. Psychologowie przekonują, iż ważna jest także obecność dziecka na pogrzebie bliskiej osoby. – Dziecko potrzebuje przeżywać żałobę, podobnie jak dorośli – podsumowuje psycholog.

Idź do oryginalnego materiału