Kiedyś intercyza "pachniała" majętnym mężczyzną w średnim wieku, a dziś coraz częściej podpisują ją dwudziesto- i trzydziestolatkowie, którzy obawiają się finansowego dramatu w przyszłości. Z miłością na ustach, ale z kalkulatorem w ręku. Czy to koniec romantyzmu czy dowód...