Ile dostaje opolski emeryt? Śląskiemu może pozazdrościć

opolska360.pl 4 godzin temu

Najnowsze informacje, jakie są polskie i opolskie emerytury w 2026 roku, podaje ZUS. W Polsce świadczenie z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego pobiera ponad 6,3 mln osób. Po marcowej waloryzacji przeciętna emerytura w kraju wynosi 4509,64 zł brutto.

– Tylko trzy województwa przekraczają tę średnią: śląskie, mazowieckie i dolnośląskie – mówi Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy opolskiego ZUS. – Liderem jest Śląsk, gdzie przeciętne świadczenie sięga 5231,73 zł brutto i jako jedyne przekracza próg 5000 zł.

Opolskie emerytury 2026. Jak wyglądamy na tle kraju?

– Przeciętna opolska emerytura 2026 wypłacana przez opolski ZUS to 4475,99 zł brutto, co daje regionowi piąte miejsce w kraju – podkreśla Sebastian Szczurek.

Jak dodaje, to nieco mniej niż średnia krajowa, ale wyraźnie więcej niż w 11 województwach, w tym na Podlasiu i Lubelszczyźnie, gdzie różnica sięga około 400 zł.

Minimalne świadczenia rosną, ale rośnie też liczba emerytur „groszowych”

Tegoroczna waloryzacja (105,3 proc.) podniosła najniższą gwarantowaną emeryturę z 1878,91 zł do 1978,49 zł brutto. Jak podaje rzecznik opolskiego ZUS, takie świadczenie pobiera w Polsce blisko 400 tys. osób.

– Jednocześnie rośnie liczba emerytur niższych niż ustawowe minimum – przyznaje Sebastian Szczurek. – W marcu 2024 r. było ich 403,8 tys., a rok później już 437,9 tys., co oznacza wzrost o 8,4 proc.

Pozytywnym trendem jest natomiast szybki przyrost świadczeń wysokich. Ponad 622 tys. osób pobiera emerytury przekraczające 7 tys. zł brutto, a 134 tys. — powyżej 10 tys. zł.

Opolskie emerytury 2026. Rekordziści i emerytury liczone w groszach

Wysokość emerytury zależy od zgromadzonych składek oraz długości okresów składkowych i nieskładkowych. Widać to w skrajnych przypadkach.

– Najwyższa opolska emerytura w 2026 roku przekracza 40,3 tys. zł brutto miesięcznie, a kolejne mieszczą się w przedziale 30–32,5 tys. zł – podaje Sebastian Szczurek. – Najwyższe świadczenia pobierają mężczyźni, którzy pracowali kilkadziesiąt lat i często odkładali moment przejścia na emeryturę.

Na drugim biegunie są osoby, które odprowadzały składki przez miesiąc, dwa lub trzy. W takich przypadkach ZUS wypłaca świadczenia symboliczne, od 80 groszy do 1,50 zł miesięcznie.

Żeby zmniejszyć skalę tego zjawiska w przyszłości, ZUS prowadzi kampanię Aktywni 50+.

– Ma ona zachęcać osoby po pięćdziesiątce do dalszej aktywności zawodowej i świadomego planowania przyszłej emerytury – wyjaśnia Sebastian Szczurek.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału