I tak nie mogliby tego zrobić, bo nie są placówką medyczną, tylko schroniskiem dla bezdomnych. W epikryzie napisano, iż Antoni wypisuje się na własną prośbę, czemu chory stanowczo zaprzecza. Do hospicjum skierował go szpital, w którym zdiagnozowano nieoperacyjnego raka nerki. Zakładano więc, iż Antoni w hospicjum legionowskim umrze. On jednak wciąż żyje.
- Strona główna
- Medycyna
- IKONOWICZ: Wyrzucili z hospicjum na ulicę
Powiązane
Polecane
Atak nożownika w East York. Ofiara trafiła do szpitala
6 godzin temu
75-latek zdemolował SOR w Szczecinie
8 godzin temu
Zaczarowana piosenka zabrzmiała na Rynku Głównym
12 godzin temu









![Pomoc dla gołębi w centrum Krakowa. Wolontariusze ruszyli do działania [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/06/Golebie9.jpg)




