Idą na siłownię, a potem bieda. To częsty widok. "Zakażeń jest bardzo dużo"

kobieta.gazeta.pl 8 godzin temu
Niektórzy chodzą tam regularnie z wielką przyjemnością. Inni muszą się nieźle nawalczyć ze swoją silną wolą. Gdy już wyjdziemy z domu i ruszymy w stronę siłowni, musimy się liczyć z kilkoma kwestiami higienicznymi. I choćby nie chodzi tu o pot na sprzętach. jeżeli ten problem dotknie nas raz, trudno będzie się go gwałtownie pozbyć.
Siłownia to nie centrum spa, gdzie wszyscy są czyści i pachnący. Wiadomo, w jakim celu się tam chodzi. To jednak nie zwalnia nas z obowiązku zadbania o podstawową higienę i bezpieczeństwo korzystania ze sprzętów przez inne osoby. Zwróciła na to uwagę Agnieszka Kobylka-Dziki, czyli Mama dermatolog.


REKLAMA


Zobacz wideo Socha zdradza, jak spędza wolny czas. "Chodzę na treningi, ale to nie sprawia mi przyjemności" [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]


To częsty widok na siłowni. A potem miesiące walki
Lekarka w krótkim nagraniu wypowiedziała się na temat częstego problemu, który można spotkać na siłowni. - Na siłowni sprzęty są zwykle wilgotne, niejednokrotnie są nieczyszczone. Wirus brodawczaka ludzkiego nie jest przenoszony tylko drogą płciową, moi drodzy, a również przez kontakt skóry. Może przeżyć na sprzętach od kilku godzin choćby do kilku dni. o ile wasze ręce mają dodatkowo jakieś urazy, to ta droga zakażenia jest ułatwiona. Tych zakażeń jest naprawdę bardzo dużo - powiedziała dermatolożka.


Brodawki na dłoniach czy stopach to dla wielu jedynie kwestia estetyczna, ale w skrajnych przypadkach możemy doprowadzić do tego, iż konieczna będzie interwencja chirurgiczna. Warto pamiętać o tym, iż są wywoływane wirusem brodawczaka ludzkiego i naprawdę łatwo o zakażenie. Kurzajki w szybkim czasie mogą się namnożyć, a także zakazić inne osoby. Jak pozbyć się kurzajek? Sprawa wcale nie jest prosta. Zdarza się, iż wystarczy je wymrozić lub potraktować specjalnym żelem z apteki. Ale bywa i tak, iż walka trwa długimi miesiącami i wymaga konsultacji z dermatologiem, a choćby włączenia leczenia ogólnego.


Jak uniknąć zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego?
jeżeli mowa o ćwiczeniu na siłowni, warto zadbać o higienę własną i sprzętów. - Myjemy ręce po wyjściu z sali, mydłem dokładnie, nie ciap-ciap, tylko długo. Podczas ćwiczeń używamy ręcznika. Osoby, które mają brodawki, najlepiej jakby te miejsca zaklejały plastrami i czyściły po sobie sprzęt. Na wielu siłowniach są takie specjalne środki dezynfekujące. Dbajmy o siebie nawzajem - zaapelowała dermatolożka. By zminimalizować ryzyko, warto także zadbać o ogólną odporność organizmu oraz suplementację witaminą D3. W okresach osłabionej odporności jesteśmy bardziej narażeni na zakażenie. Jak często chodzicie na siłownię? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania.
Idź do oryginalnego materiału