Opublikowany kilka tygodni temu raport holenderskiego RIVM (Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Środowiska) ujawnił istotne różnice w stanie zdrowia jamy ustnej między grupami społeczno-ekonomicznymi w tym kraju. Dane wskazują na wyraźnie gorszą kondycję uzębienia wśród osób o niższych dochodach i poziomie wykształcenia.
RIVM (Rijksinstituut voor Volksgezondheid en Milieu) to holenderski Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska. Instytucja ta odpowiada za monitorowanie stanu zdrowia społeczeństwa, prowadzenie badań epidemiologicznych oraz doradztwo rządowi w zakresie polityki zdrowotnej.
Publikacje RIVM stanowią jedno z najważniejszych źródeł danych dla decydentów, lekarzy oraz środowiska naukowego. Jedną z ostatnich publikacji Instytutu jest „Monitor Mondgezondheid 2025” – pierwsze ogólnokrajowe opracowanie, które w sposób kompleksowy udokumentowało nierówności w zdrowiu jamy ustnej w Holandii. Szczególne znaczenie ma zwłaszcza jego skala – badanie objęło bowiem reprezentatywną próbę populacji dorosłych i pozwoliło na identyfikację systemowych problemów w dostępie do opieki stomatologicznej.
Najważniejszym wnioskiem płynącym z raportu jest to, iż czynniki społeczno-ekonomiczne – takie jak dochód i wykształcenie – mają bezpośredni wpływ nie tylko na stan uzębienia, ale także na decyzje terapeutyczne oraz dostęp do leczenia stomatologicznego.
Wyższy odsetek użytkowników protez wśród osób o niższych dochodach
Z danych zawartych w raporcie wynika, iż aż 14% dorosłych Holendrów o niskich dochodach korzysta z protez zębowych, podczas gdy w grupie o wyższych dochodach odsetek ten wynosi jedynie 4%. Jeszcze wyraźniejsze różnice obserwuje się w zależności od poziomu wykształcenia – wśród osób z najniższym wykształceniem co piąta osoba korzysta z uzupełnień protetycznych.
Wyniki te mogą wskazywać nie tylko na gorszy stan zdrowia jamy ustnej, ale również na ograniczony dostęp do leczenia zachowawczego i przede wszystkim implantologicznego, które wiąże się z wyższymi kosztami.
Ból zębów częstszy w grupach mniej uprzywilejowanych
Raport pokazuje również większą częstość występowania dolegliwości bólowych. Powtarzający się ból zębów zgłasza 18% osób o niższych dochodach, w porównaniu do 15% w grupie lepiej sytuowanej.
Choć różnica ta nie jest bardzo duża, wpisuje się w szerszy trend – osoby o niższym statusie społeczno-ekonomicznym częściej odkładają wizyty u dentysty, co może prowadzić do zaawansowanych zmian chorobowych i konieczności leczenia interwencyjnego zamiast profilaktyki.
Utrata zębów – jedna z największych dysproporcji
Jednym z najbardziej wyraźnych wskaźników nierówności jest liczba zachowanych zębów naturalnych. W grupie o najniższych dochodach aż 26% osób ma mniej niż 20 zębów – liczby uznawanej za minimum niezbędne do prawidłowego funkcjonowania narządu żucia. Wśród osób o wyższych dochodach odsetek ten wynosi 11%.
Autorzy raportu podkreślają, iż ekstrakcje są często wybierane jako rozwiązanie ekonomiczne. Leczenie ratujące ząb, takie jak endodoncja czy odbudowy protetyczne, bywa kosztowne i mniej dostępne dla pacjentów z ograniczonym budżetem.
Subiektywna ocena zdrowia jamy ustnej również niższa
Różnice widoczne są także w samoocenie zdrowia jamy ustnej. Wśród osób o niższych dochodach 67% badanych ocenia stan swojego uzębienia jako dobry lub bardzo dobry, podczas gdy w grupie o wyższych dochodach odsetek ten wynosi 75%.
Jeszcze większe rozbieżności obserwuje się w zależności od poziomu wykształcenia – jedynie 63% osób z najniższym wykształceniem deklaruje dobrą kondycję jamy ustnej, w porównaniu do 78% wśród osób z wykształceniem na poziomie średnim lub wyższym.
Wyniki raportu podkreślają potrzebę wdrażania działań systemowych, które zmniejszą nierówności w dostępie do opieki stomatologicznej. najważniejsze znaczenie może mieć rozwój programów profilaktycznych, edukacja zdrowotna oraz zwiększenie dostępności refundowanych świadczeń stomatologicznych.
Źródło: https://nltimes.nl









