GIS wydał ostrzenie dotyczące popularnego suplementu diety jakim jest ashwagandha. Wycofano określone partie ze względu na wykrycie niebezpiecznego, neurotoksycznego pestycydu.
Pestycydy w ashwagandzie. Ashwagandha wycofana przez GIS
Withania somnifera (ashwagandha) jest rośliną zaliczaną do adaptogenów, czyli substancji wspomagających zdolność organizmu do radzenia sobie ze stresem. Uważa się, iż moduluje aktywność osi podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA), odpowiedzialnej za reakcję stresową. Wpływa również na układy neuroprzekaźnikowe związane z regulacją nastroju i relaksacją, w tym GABA i serotoninę.
W wyniku kontroli przeprowadzonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną stwierdzono przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu (NDP) chlorpiryfosu w trzech przebadanych partiach suplementu diety.
Chloropiryfos to pescytyd, który w organizmie zmienia się w jeszcze bardziej toksyczną formę – okson chloropiryfosu. Substancja ta wykazuje przede wszystkim działanie neurotoksyczne. Może ona jednak wywierać niekorzystny wpływ również na funkcjonowanie nerek, narządu wzroku oraz układu hormonalnego.
Zgodnie z komunikatem Głównego Inspektoratu Sanitarnego, opartym na ocenie ryzyka Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego, substancja ta wykazuje istotne adekwatności toksykologiczne. Jednocześnie, ze względu na brak wystarczających danych, nie było możliwe ustalenie wartości ostrej dawki referencyjnej (ARfD). W związku z tym uznaje się, iż każdy poziom przekraczający dopuszczalne normy może potencjalnie stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
W związku z tym wycofaniem objęto nie tylko partie, w których wykryto obecność chlorpiryfosu. Decyzja dotyczyła również innych partii suplementu wytworzonych z tych samych surowców. Uznano bowiem, iż także one mogą być zanieczyszczone tym pestycydem.
Ashwagandha zakazana w Danii
Ashwagandha została zakazana w Danii ze względu na potencjalny niekorzystny wpływ na gospodarkę hormonalną. Zgodnie z raportem przygotowanym na potrzeby duńskich organów nadzorczych istnieją również przesłanki sugerujące możliwe działanie szkodliwe na rozwój płodu. Decyzja ta spotkała się jednak z krytyką części środowiska naukowego i pozostaje przedmiotem kontrowersji. W Polsce suplement ten pozostaje jednak powszechnie dostępny, a jego potencjalne korzyści i ryzyko przez cały czas stanowią przedmiot dyskusji.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem Głównego Inspektoratu Sanitarnego, zaleca się niespożywanie wskazanych w nim partii suplementu diety.














