Nowoczesna ginekologia coraz częściej odpowiada na potrzeby kobiet po leczeniu onkologicznym. Jednym z największych wyzwań jest menopauzalny zespół moczowo-płciowy (GSM), który znacząco obniża jakość życia. Jak można skutecznie i bezpiecznie pomóc takim pacjentkom?
Jedną z możliwości są procedury z zakresu ginekologii regeneracyjnej, o których opowiada lek. Anna Nieć, specjalista ginekologii i położnictwa z krakowskiej Intima Clinic, szkoleniowiec Intima Edu Institute i członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej.
Ginekologia regeneracyjna u pacjentek onkologicznych
GSM po leczeniu raka piersi – problem, o którym mówi się za rzadko
Menopauzalny zespół moczowo-płciowy (GSM) to jedno z najczęstszych powikłań u kobiet leczonych z powodu raka piersi.
– Objawy GSM dotyczą choćby ponad połowy pacjentek po leczeniu onkologicznym i są często bardziej nasilone niż w naturalnej menopauzie. Wynika to głównie z nagłego niedoboru estrogenów, szczególnie po chemioterapii czy hormonoterapii – wyjaśnia lek. Anna Nieć na co dzień zajmująca się diagnostyką i leczeniem raka piersi, a także ginekologią regeneracyjną i rekonstrukcyjną w ramach współpracy z krakowską Intima Clinic, jako szkoleniowiec Intima Edu Institute i członek zarządu PRGEiR.
Hipoestrogenizm, czyli stan obniżonego poziomu estrogenów w organizmie kobiety, prowadzi do szeregu zmian w obrębie tkanek intymnych. Śluzówka pochwy staje się cieńsza, gorzej nawilżona, mniej elastyczna i bardziej podatna na podrażnienia oraz infekcje.
Objawy znacząco obniżają jakość życia kobiet po leczeniu onkologicznym. Dolegliwości mogą dotyczyć zarówno pochwy, jak i układu moczowego. Najczęstsze objawy to:
- suchość, pieczenie i świąd pochwy,
- ból podczas współżycia (dyspareunia),
- krwawienia kontaktowe,
- częste parcie na mocz i nykturia,
- pieczenie przy oddawaniu moczu,
- nawracające infekcje,
- nietrzymanie moczu.
– To objawy, które nie tylko powodują dyskomfort fizyczny, ale również wpływają na relacje, życie seksualne i ogólne samopoczucie pacjentek – podkreśla lek. Anna Nieć.
Leczenie bez hormonów – coraz większe możliwości
Ze względu na przebytą chorobę nowotworową wiele kobiet obawia się terapii hormonalnej. Choć miejscowa terapia estrogenowa jest skuteczna i wiąże się z minimalną absorpcją ogólnoustrojową, u pacjentek onkologicznych decyzja o jej zastosowaniu zawsze wymaga indywidualnej analizy korzyści i ryzyka. Dlatego coraz większą rolę odgrywają metody niehormonalne.

lek. Anna Nieć, specjalista ginekologii i położnictwa z krakowskiej Intima Clinic, szkoleniowiec Intima Edu Institute i członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej.
Ginekologia regeneracyjna – przełom w leczeniu GSM
Nowoczesne podejście terapeutyczne opiera się na regeneracji tkanek, a nie tylko łagodzeniu objawów.
– Ginekologia regeneracyjna koncentruje się na przywracaniu struktury i funkcji tkanek poprzez stymulację naturalnych procesów naprawczych organizmu – wyjaśnia lek. Anna Nieć.
Zabiegi z wykorzystaniem energii (Energy based devices) takie jak lasery frakcyjne, rf mikroigłowa czy HIFU stymulują odbudowę tkanek. Dochodzi do pobudzenia produkcji kolagenu i elastyny, poprawy ukrwienia oraz odbudowy śluzówki pochwy. Dzięki temu tkanki stają się bardziej elastyczne, lepiej nawilżone i odporniejsze na urazy.
Szczególne znaczenie ma laseroterapia.
– To jedna z metod pierwszego wyboru u pacjentek z atrofią urogenitalną, zwłaszcza gdy nie chcą lub nie mogą stosować hormonów – wyjaśnia specjalistka.
Coraz większą popularnością cieszą się również metody wykorzystujące preparaty podawane miejscowo.
– Osocze i fibryna bogatopłytkowa wykorzystują naturalne mechanizmy regeneracyjne organizmu. To metody niehormonalne, dobrze akceptowane przez pacjentki po leczeniu raka piersi – podkreśla ekspertka.
– Kwas hialuronowy intensywnie nawilża, poprawia elastyczność i przynosi szybką ulgę w objawach takich jak suchość czy pieczenie. To doraźna metoda. Tropokolagen wspiera odbudowę struktury tkanek, poprawia ich napięcie i zmniejsza uczucie dyskomfortu – dodaje lek. Anna Nieć.
WARTO WIEDZIEĆ: GINEKOLOGIA ESTETYCZNA I PLASTYCZNA
Podstawy terapii – styl życia i profilaktyka
Postępowanie niefarmakologiczne jest ważne, choć zwykle niewystarczające jako jedyne rozwiązanie . najważniejsze elementy to:
- stosowanie preparatów nawilżających,
- fizjoterapia uroginekologiczna,
- aktywność fizyczna,
- dieta śródziemnomorska,
- utrzymanie prawidłowej masy ciała,
- zaprzestanie palenia tytoniu.
Nowoczesne terapie farmakologiczne
W wybranych przypadkach rozważa się także leczenie farmakologiczne.
Prasteron (DHEA) to terapia miejscowa, która działa głównie w obrębie tkanek pochwy, poprawiając ich nawilżenie i elastyczność, przy minimalnym wpływie ogólnoustrojowym.
U części pacjentek obserwowany jest spadek libido. W takich przypadkach, po odpowiedniej kwalifikacji, można rozważyć terapię niskimi dawkami testosteronu, która poprawia pożądanie i satysfakcję seksualną.
ZOBACZ TAKŻE: MEDYCYNA ESTETYCZNA W TRAKCIE LECZENIA ONKOLOGICZNEGO
Ginekologia regeneracyjna – indywidualne podejście to podstawa
Lek. Anna Nieć podkreśla, iż leczenie pacjentek onkologicznych wymaga szczególnej ostrożności.
– Każda terapia powinna być dobierana indywidualnie, często we współpracy z onkologiem. najważniejsze jest znalezienie równowagi między skutecznością leczenia a bezpieczeństwem onkologicznym. Dzięki rozwojowi ginekologii regeneracyjnej kobiety po leczeniu raka piersi mają dziś znacznie więcej możliwości poprawy komfortu życia. Naszym celem nie jest tylko leczenie objawów, ale przywrócenie jakości życia – również w sferze intymnej – zaznacza ekspertka.
Ginekologia regeneracyjna otwiera nowe możliwości leczenia uciążliwych objawów GSM u pacjentek onkologicznych. Dzięki metodom niehormonalnym możliwe jest skuteczne i bezpieczne wsparcie kobiet, które wcześniej pozostawały bez realnej pomocy.
Post Ginekologia regeneracyjna u pacjentek onkologicznych. Jak odzyskać komfort życia? pojawił się poraz pierwszy w Zwrotnikraka.pl.







