Sześć serii leku Loperamid APTEO MED musi trafić do utylizacji. Już kilka tygodni temu Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję o wstrzymaniu obrotu nimi. Wtedy zniknęły one z aptecznych półek. Wraz z decyzją o ich wycofaniu – wydaną przez GIF 9 lipca – apteki mogą zwrócić wadliwy produkt do hurtowni i producenta. Poniżej znajdują się szczegółowe dane identyfikacyjne produktu leczniczego objętego restrykcjami:
-
Pełna nazwa leku: Loperamid APTEO MED (Loperamidi hydrochloridum).
-
Dawka oraz postać farmaceutyczna: 2 mg, kapsułki twarde.
-
Wielkość opakowania: 20 kapsułek.
-
Globalny Numer Jednostki Handlowej (GTIN): 05909991453596.
-
Podmiot odpowiedzialny: Synoptis Pharma Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Senatorskiej 12 (00-082 Warszawa).
-
Numer pozwolenia na dopuszczenie do obrotu: 26184.
Zgodnie decyzją, z obrotu hurtowego i detalicznego na terenie całego kraju wycofano, a także zakazano ponownego wprowadzania, następujących serii:
-
Seria nr IJW024004 – termin ważności: 05.2027.
-
Seria nr IJW024004A – termin ważności: 05.2027.
-
Seria nr IJW024005 – termin ważności: 05.2027.
-
Seria nr IJW024007 – termin ważności: 05.2027.
-
Seria nr IJW024008 – termin ważności: 06.2027.
-
Seria nr IJW0225002 – termin ważności: 02.2028.
Przebieg postępowania i błędy technologiczne w zakładzie produkcyjnym
Postępowanie przed Głównym Inspektorem Farmaceutycznym zostało zainicjowane w dniu 2 lipca 2026 r.. Wówczas do urzędu wpłynęło oficjalne zgłoszenie od podmiotu odpowiedzialnego – spółki Synoptis Pharma Sp. z o.o.. Producent przekazał rekomendację dotyczącą konieczności wycofania z rynku wyżej wymienionych serii leku. Podstawą do sformułowania takiego wniosku były negatywne wyniki uzyskane w ramach rutynowych badań stabilności. W dokumentacji wskazano, iż dla serii z terminem ważności do maja i czerwca 2027 roku serią reprezentatywną w testach była partia o numerze IJW024001 (termin ważności 12.2026).
Warto przypomnieć, iż ta konkretna seria referencyjna została już wcześniej wycofana z obrotu i objęta zakazem sprzedaży na mocy decyzji GIF o numerze 9/WC/ZW/2026 z dnia 9 lutego 2026 r.. Z kolei dla najnowszej serii IJW0225002 (z terminem do lutego 2028 r.) reprezentację w testach stabilności stanowiła seria IJW0225001, która ze względu na nieprawidłowości w ogóle nie została wprowadzona do obrotu rynkowego.
Bezpośrednim powodem uruchomienia procedury było odnotowanie wyników poza specyfikacją (ang. Out of Specification – OOS) w kluczowym parametrze „Zawartość substancji czynnej”. Wdrożone niezwłocznie postępowanie wyjaśniające pozwoliło na precyzyjne zlokalizowanie źródła problemu, który tkwił w uchybieniach na etapie granulacji w procesie wytwarzania. Wada polegała na przekroczeniu dolnego limitu przewidzianego w specyfikacji jakościowej leku. Co istotne, w toku produkcji wytwórca zarejestrował straty materiałowe wielokrotnie przewyższające limity tolerancji, jakie zdefiniowano podczas pierwotnej walidacji procesu technologicznego.
– Za najbardziej prawdopodobną przyczynę pierwotną OOS uznano skumulowany efekt przedłużonej ekspozycji na wysoką temperaturę oraz nadmiernej fluidyzacji na etapie granulacji – wskazał GIF w swojej decyzji.
Zjawisko to bezpośrednio wpłynęło na strukturę fizyczną przygotowywanej masy: „Doprowadziło to do generowania nadmiernej ilości drobnych cząstek, co skutkowało znacznymi stratami procesu i zmiennością w analizie zawartości.”
Jednocześnie organ prowadzący postępowanie zaznaczył, iż w trakcie analiz laboratoryjnych i technologicznych całkowicie wykluczono hipotezę o degradacji samej substancji czynnej. Obniżenie jej stężenia w gotowym produkcie było wyłącznie efektem mechanicznych strat i nierównomiernego rozkładu drobnych cząstek w procesie fluidyzacji.
Rozbieżności w ocenie ryzyka zdrowotnego
Interesującym elementem uzasadnienia decyzji jest wyraźny kontrast pomiędzy stanowiskiem podmiotu odpowiedzialnego a ostateczną oceną dokonaną przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Synoptis Pharma Sp. z o.o. przedstawiła organowi własną ocenę medyczną, starając się dowieść, iż wykryta niezgodność jakościowa nie niesie za sobą poważnych konsekwencji dla pacjentów.
W opinii producenta obniżona zawartość substancji czynnej ma w tym przypadku ograniczone znaczenie kliniczne i niewielkie znaczenie terapeutyczne. Argumentowano to specyficznym charakterem działania loperamidu, a także wybitnie objawowym zastosowaniem leku, w którym pacjenci stosują bardzo zmienny schemat dawkowania dostosowany do nasilenia dolegliwości. Firma poparła swoje stanowisko wewnętrzną analizą danych z systemu nadzoru nad bezpieczeństwem farmakoterapii (pharmacovigilance), która nie wykazała żadnych zgłoszeń działań niepożądanych ani sygnałów świadczących o mniejszej skuteczności terapeutycznej opisywanych partii towaru.
Główny Inspektor Farmaceutyczny odrzucił jednak tę argumentację. Organ przypomniał, iż parametry i wymagania jakościowe zawarte w dokumentacji rejestracyjnej leku nie są orientacyjne. Zostały one bowiem uprzednio zaproponowane przez sam podmiot odpowiedzialny na bazie szerokich badań, a następnie formalnie zatwierdzone przez odpowiedni urząd regulacyjny. Ustępstwa w tym zakresie mogłyby stworzyć niebezpieczny precedens.
W związku z tym w decyzji sformułowano jednoznaczne stanowisko: „W związku ze stwierdzoną w badaniach niższą zawartością substancji czynnej, Główny Inspektor Farmaceutyczny stwierdził realne zagrożenie dla zdrowia pacjentów wynikające z braku zakładanej skuteczności analizowanego produktu leczniczego.”












