Fikcyjna niezależność farmaceutów i umowy franczyzowe. istotny wyrok WSA w Warszawie…

mgr.farm 1 dzień temu

2 czerwca 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok (V SA/Wa 355/26) rzucający światło próby przejmowania rynku aptecznego pod kamuflażem franczyzy aptecznej. Sprawa dotyczyła udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki w Gdańsku spółce farmaceutów, która związana była szeregiem różnych umów z siecią aptek. Farmaceuci w teorii i „na papierze” mieli być niezależnymi właścicielami apteki. W rzeczywistości byli jednak uzależnieni pod względem ekonomicznym i prawnym od podmiotu trzeciego. WSA uchylił w całości decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z 24 listopada 2025 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Gdańsku z 19 marca 2024 r.

Sprawa została zainicjowana skargą Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, która zarzuciła organom nadzoru farmaceutycznego rażące naruszenie przepisów antykoncentracyjnych ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. W szczególności chodziło o art. 99 ust. 3a pkt 3, który dotyczy ograniczeń antykoncentracyjnych przy wydawaniu zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Przepis ten uniemożliwia uzyskanie zezwolenia, gdy wnioskodawca lub jego wspólnik jest członkiem grupy kapitałowej prowadzącej łącznie co najmniej 4 apteki ogólnodostępne w kraju. Izba wskazywała, iż spółka należy do grupy kapitałowej posiadającej ponad 4 apteki na terytorium Polski oraz co najmniej 1% aptek w województwie pomorskim.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wskazuje, iż organy inspekcji farmaceutycznej nie mogą bezkrytycznie akceptować deklaracji zawartych w umowach. Organy są zobowiązane do przeprowadzenia skumulowanej analizy całej sieci powiązań prawnych, finansowych i organizacyjnych łączących wnioskodawcę z podmiotem dominującym.

Stanowisko Organów Inspekcji Farmaceutycznej

Zezwolenia wspomnianej spółce farmaceutów udzielił Pomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny. Gdańska Okręgowa Izba Aptekarska odwołała się do tej decyzji do Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Ten z kolei stanął na stanowisku, iż spółka zachowuje pełną niezależność rynkową i prowadzi działalność we własnym imieniu oraz na własny rachunek. GIF oparł swoje twierdzenia na zapisach preambuły umowy franczyzy oraz jej § 3 ust. 1, które wykluczały powstanie stosunku kontroli.

Organ uznał ponadto, iż preferencyjna linia pożyczkowa udzielona spółce przez franczyzodawcę oraz zabezpieczenia (zastaw rejestrowy na zbiorze praw i rzeczy, oświadczenie o poddaniu się egzekucji) stanowią wsparcie biznesowe i zabezpieczenie długu, a nie narzędzie wywierania decydującego wpływu. GIF pominął również ryzyka wynikające z prawa pierwszeństwa nabycia przedsiębiorstwa przez franczyzodawcę, natychmiastowego wypowiedzenia umowy w przypadku podjęcia „działalności konkurencyjnej” czy pakietu umów towarzyszących (usługi wspierające, przetwarzanie danych, podnajem lokali).

Fikcja formalnych deklaracji i brak wiążącej mocy preambuły

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał stanowisko organów za błędne, a postępowanie dowodowe za przeprowadzone z naruszeniem przepisów k.p.a. WSA zważył, iż o istnieniu stanu kontroli decydują realne możliwości wywierania decydującego wpływu na przedsiębiorcę, a nie nazwa umowy czy jednostronne oświadczenia stron.

Deklaracje preambuły nie wiążą organów ani sądów

Sąd sprzeciwił się opieraniu ustaleń faktycznych na zapisach preambuły czy klauzulach umownych zapewniających o braku kontroli.

– Sąd wskazuje, iż zawarte w umowie franczyzy oświadczenie spółek, iż zawarte miedzy spółkami umowy, nie rodzą stanu kontroli, a franczyzobiorca zawiera je jako niezależny przedsiębiorca, nie może być uznane za rzeczywisty obraz relacji łączących oba podmioty. Oczywistym, jest iż o skutkach prawnych jakie rodzi umowa nie decyduje jej nazwa, ani wyrażone w preambule oświadczenia stron. Istotny jest bowiem całokształt treści normatywnej. Spółki nie mogą w drodze umowy w sposób przesądzający, oświadczać, iż dana umowa nie rodzi przesłanki administracyjnej – jakim jest stan kontroli – czytamy w uzasadnieniu orzeczenia.

Prawo pierwszeństwa nabycia jako próba obejścia art. 104a u.p.f.

Analizując § 8 ust. 2 umowy franczyzy, przewidujący prawo pierwszeństwa nabycia apteki przez franczyzodawcę, WSA zwrócił uwagę, iż organ pominął dążenie stron do obejścia prawa:

– Organ omawiał wskazany fragment umowy, jednak pominął, iż strony umowy zmierzają w ten sposób do obejścia prawa. Franczyzodawca […] sp. z o.o., po nabyciu przedsiębiorstwa nie może uzyskać zezwolenia na prowadzenie apteki w trybie jego przeniesienia. Zabrania tego wprost art. 104a ust. 1 upf w związku z art. 99 ust. 3a upf. W orzecznictwie sądów administracyjnych istnieje pogląd zgodnie z którym zawarcie w umowie franczyzy takiego postanowienia wskazuje, iż całość zawartych umów regulujących współpracę […] ze spółką jawną nakierowany jest na obejście antykoncentracyjnych przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne – wskazał Sąd.

Wspomniany art. 104a ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne dotyczy przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej na rzecz podmiotu, który nabył całą aptekę od dotychczasowego właściciela. Sąd dodał, iż brak możliwości wolnorynkowego dysponowania przedsiębiorstwem świadczy o uzależnieniu ekonomicznym i prawnym spółki od podmiotu trzeciego.

Pętla finansowa i rygor natychmiastowej wymagalności pożyczki

Z przedstawionych w sprawie dokumentów i skargi wynikało, iż spółka farmaceutów posiadała wobec franczyzodawcy zadłużenie z tytułu pożyczki (ok. 6,5 mln zł) oraz usług obcych (ok. 1,5 mln zł). Umowę pożyczki zawarto w momencie uruchamiania apteki – w okresie najwyższych nakładów kapitałowych. Sąd wykazał, iż powiązanie umowy franczyzowej z finansowaniem kreuje mechanizm nacisku i kontroli.

– Organ nie wypowiedział się w sposób wyczerpujący, co do konsekwencji i okoliczności tego, iż franczyzodawca – […] finansuje jednocześnie działalność gospodarczą spółki jawnej w formie pożyczki. Organ nie rozważył pokrywających się ze sobą w tym kontekście zależności prawnych i finansowych tych dwóch podmiotów (…) Badana w sprawie umowa pożyczki zakłada kontrolę jej wydatkowania przez pożyczkodawcę. Wskazanym w umowie rygorem jest wypowiedzenie pożyczki czyli postawienie w stan wymagalności. Zatem jest to okoliczność faktyczna i prawna, która umożliwia wywieranie rzeczywistego wpływu na spółkę… – wskazał WSA w Warszawie.

Sąd odrzucił również ocenę GIF, iż kilkumiesięczny termin na spłatę długu po natychmiastowym rozwiązaniu umowy chroni niezależność spółki

– Przy relatywnie wysokiej kwocie pożyczki, upływ kilku miesięcy może nie być wystarczającym zabezpieczeniem dla spółki jawnej (…) Organ nie rozważył zależności między rozbudowanymi zabezpieczeniami spłaty długów spółki jawnej wobec […] oraz preferencyjnym oprocentowaniem zobowiązań spółki wobec […] – ocenił Sąd.

Nakaz badania powiązań i komplementarności umów

Sąd w ostrych słowach skrytykował izolowaną analizę pojedynczych postanowień umownych przez GIF.

– Obowiązujący stan prawny zabrania wydawania zezwoleń na prowadzenie apteki podmiotom, które są członkami grupy kapitałowej. Wiedząc o tym podmioty mogą konstruować takie umowy, które odrębnie odczytywane, nie naruszają wprost zakazu opisanego w art. 99 ust. 3a pkt 3 upf. Jednak organ powinien wziąć pod uwagę ogół powiązań jakie powstają miedzy podmiotami w związku z podpisaniem wszystkich umów i porozumień – czytamy w orzeczeniu.

Pakiet umów (franczyza, księga standardów, usługi wspierające, pożyczka, przetwarzanie danych, zastaw rejestrowy, podnajem lokali) w ocenie Sądu przekłada się na totalną kontrolę nad działalnością apteki.

– Zauważenia wymaga, iż ww. umowami i porozumieniami uregulowane zostały w sposób ścisły wszystkie elementy działalności Apteki (…) Komplementarność wszystkich zawartych umów i porozumień może wskazywać, iż […] nie tylko ma wiedzę, a także może wywierać rzeczywisty wpływ na każde poszczególne działanie spółki jawnej. Trudno wskazać na jakikolwiek element prowadzenia działalności, który byłby wyłączony spod możliwości kontroli jaka ma […]. Organ również nie dokonał takiego wskazania – czytamy w wyroku.

Sąd odniósł się też do dokonanej przez inspekcję oceny niezależności spółki farmaceutów, którzy ubiegali się o zezwolenie na prowadzenie apteki.

– Powtórzyć należy, iż organ nie wskazał na choć jeden istotny aspekt działalności spółki jawnej, która potwierdzałaby jej rzeczywistą niezależność od […]. Organ utrzymując w mocy decyzję o udzieleniu zezwolenia na prowadzenie apteki nie wskazał, z czego wynika jego twierdzenie o prowadzeniu działalności aptecznej przez spółkę jawna we własnym imieniu i na własny rachunek – czytamy w aktach.

Wytyczne dla organów i podsumowanie

Uchylając decyzje obu instancji, WSA nakazał Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu ponowne przeprowadzenie postępowania. Tym razem GIF ma wyciągnąć wnioski ze sprawozdania finansowego spółki za 2024 r. GIF musi przeanalizować stosunek kwoty pożyczki do kapitałów własnych, warunki jej spłaty, zabezpieczenia. Pod lupę ma też wziąć ewentualne powiązania osobowe (np. fakt zatrudnienia wspólników spółki jawnej w aptekach sieci franczyzodawcy).

Wyrok WSA w Warszawie to kolejne orzeczenie demaskujące obchodzenie przepisów antykoncentracyjnych w sektorze apteczny,. Sąd jednoznacznie przesądził, iż ocena przynależności do grupy kapitałowej i istnienia stosunku kontroli musi opierać się na badaniu ekonomicznej i prawnej rzeczywistości całej architektury umów. Bezkrytyczne przyjmowanie formalnych deklaracji zawartych w preambułach kontraktów stanowi rażące naruszenie zasad postępowania administracyjnego.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału